Czego szukasz?
Zadzwoń: +48 577 003 838

🕷️ Skąd się bierze lęk przed pająkami i jak sobie z nim radzić?

Mały pająk, wielki strach? O co chodzi z lękiem przed pająkami?

Widok pająka, nawet tego najmniejszego, sprawia, że cię paraliżuje? Nie jesteś sam! Lęk przed pająkami, zwany fachowo arachnofobią, to jedna z tych fobii, która dotyka naprawdę masę ludzi na całym świecie. W sumie, kto by pomyślał, że taki mały stwór może wzbudzić aż taki paniczny strach? Kluczem do oswojenia tego potwora jest zrozumienie, skąd się wziął.

Dobra, ale o co w tym chodzi?

Arachnofobia to po prostu potworny, często zupełnie nieuzasadniony strach przed pająkami. I nie tylko nimi, czasem też przed innymi podobnymi stworzeniami. Człowiek, który się z nią boryka, przeżywa prawdziwe katusze – wystarczy, że zobaczy pająka, jego zdjęcie, a czasami nawet sama myśl o nim potrafi wywołać falę paniki. Ta reakcja jest zazwyczaj o wiele, wiele silniejsza niż jakiekolwiek realne niebezpieczeństwo, jakie stwarza większość pająków, które biegają po naszych kątach.

Ten lęk potrafi nieźle namieszać w życiu. Sprawia, że ludzie zaczynają omijać szerokim łukiem miejsca, gdzie mogłyby czaić się pająki – piwnice, strychy, a nawet… spacery po lesie czy łące. W tych cięższych przypadkach arachnofobia potrafi naprawdę uprzykrzyć codzienne funkcjonowanie i mocno ograniczyć swobodę.

No właśnie, skąd to się bierze? 

To nie jest taka prosta sprawa. Ten lęk to miks różnych rzeczy: trochę ewolucji, trochę tego, czego się nauczyliśmy w życiu, a sporo też wpływu naszej kultury. Nie ma jednej magicznej odpowiedzi na pytanie “dlaczego akurat pająki?”, ale psychologowie mają na to kilka sensownych teorii.

Czy ten strach mamy we krwi? 

Część naukowców uważa, że tak. Że jesteśmy niejako “zaprogramowani”, żeby szybciej zareagować lękiem na coś, co mogłoby być groźne – na przykład na pająki. Wiecie, nasi, bardzo dawni przodkowie mieszkali tam, gdzie jadowite pająki były na porządku dziennym. Kto ich unikał, miał większą szansę przeżyć i przekazać swoje geny dalej. I tak ta “ostrożność” wobec pająków mogła zostać w nas, w naszych genach. Ale uwaga: to nie znaczy, że rodzimy się już z paniką na widok pająka. Raczej mamy w sobie taką skłonność, że łatwiej i szybciej jest nam nauczyć się bać pająków niż, powiedzmy, kapci.

A czy można się tego strachu nauczyć? 

Jasne, i to bardzo często tak właśnie jest! Ten lęk bywa po prostu efektem tego, co zobaczyliśmy albo czego doświadczyliśmy. Jak to działa?
Po pierwsze, naśladujemy innych. Wyobraź sobie malucha, który widzi, jak mama czy starsza siostra krzyczy na widok pająka i ucieka na drugi koniec pokoju. Dzieciaki chłoną takie reakcje jak gąbka i szybko uczą się, że pająk = coś strasznego.
Po drugie, pojedyncze, intensywne przeżycie. Czasem wystarczy jedno pechowe spotkanie. Może nie ugryzł, ale wyskoczył znienacka, a ty akurat się czegoś przestraszyłeś/aś, albo ktoś obok zareagował paniką. Nasz mózg potrafi wtedy skojarzyć pająka z tym silnym strachem, nawet jeśli realnie nic się nie stało. I bum, strach zaczyna kiełkować.
W sumie, te “lekcje” z życia mają ogromny wpływ na to, czy i w jakim stopniu rozwinie się u nas arachnofobia.

No i nie zapominajmy o kulturze. Seriale, filmy (szczególnie te horrory!), książki, a nawet stare bajki czy legendy – ile razy pająk jest tam przedstawiany jako coś obrzydliwego, złego, po prostu potwornego? Takie obrazy wbijają nam się do głowy i potrafią albo wzmocnić strach, który już mamy, albo wręcz go zasiać, nawet jeśli wcześniej go nie było. Ten negatywny wizerunek pająka jest u nas tak zakorzeniony, że aż dziw, że ktoś się ich nie boi!

Jak rozpoznać, że to już arachnofobia?

Objawy potrafią być naprawdę różnorodne i u każdego mogą wyglądać trochę inaczej. Czujemy je w ciele, w myślach i w tym, jak się zachowujemy. No i oczywiście ich siła zależy od tego, jak bardzo boimy się pająków i w jakiej sytuacji ich spotkamy.

Fizycznie dzieje się sporo:

  • Serce wali jak młot!
  • Pot oblewa nas na samą myśl.
  • Ręce drżą, pojawiają się dreszcze.
  • Ciężko złapać oddech, czujemy ucisk w klatce.
  • Kręci nam się w głowie, czasem wydaje się, że zaraz zemdlejemy.
  • Żołądek ściska się, pojawiają się nudności.
  • Mięśnie są spięte jak struny.

W głowie i w zachowaniu też nie jest wesoło:

  • Czujemy gigantyczną panikę i przerażenie.
  • Mamy tylko jedno w głowie: uciekać, natychmiast!
  • Zaczynamy unikać miejsc, gdzie pająk mógłby być – piwnic, działki, a nawet kątów w pokoju.
  • Krążą nam po głowie najgorsze scenariusze związane z pająkami.
  • Ciężko nam się na czymkolwiek skupić.
  • Na widok pająka potrafimy zacząć płakać albo krzyczeć.

Pamiętajmy, że to nie “wymysły”! Te objawy są w pełni realne i potrafią naprawdę, ale to naprawdę uprzykrzyć życie.

Ale spokojnie, nie ma co wpadać w rozpacz! Mam dobrą wiadomość: z arachnofobią da się skutecznie walczyć! Jest cała masa sposobów i terapii, które pomagają oswoić tego potwora i zacząć normalnie żyć bez ciągłego lęku.

Czy warto iść na terapię? 

No pewnie, że tak! To chyba najlepsze, co możesz dla siebie zrobić. Psycholog czy psychoterapeuta zna sprawdzone metody na takie lęki. Najczęściej polecają:
Terapię ekspozycyjną: Brzmi groźnie, ale chodzi po prostu o stopniowe oswajanie się z pająkami. Zaczyna się od malutkich kroczków – może najpierw oglądanie zdjęć, potem filmów, potem siedzenie w tym samym pokoju co pająk (oczywiście bezpiecznie!), aż w końcu, jeśli dasz radę, nawet dotknięcie go. Chodzi o to, żeby pokazać swojemu mózgowi: “Hej, zobacz, nic złego się nie dzieje!”.

Terapię poznawczo-behawioralną (CBT): Tu pracujesz nad swoimi myślami i przekonaniami na temat pająków. Terapeuta pomoże ci zobaczyć, które z nich są irracjonalne i jak je zmienić. Uczysz się też konkretnych technik, jak radzić sobie z paniką, gdy się pojawi, i jak reagować na pająki na chłodno, a nie w amoku strachu.

Terapię z psychotraumatologiem gdy masz jakąś sytuację związaną z pająkami i odrazu wiesz ze nigdzie nie pojedziesz na wakacje w plener bo mogą tam być pająki.

A co jeszcze można zrobić? 
Oprócz terapii, jest kilka fajnych narzędzi, które mogą ci pomóc w tej walce:

  • Techniki relaksacyjne: Proste rzeczy jak ćwiczenia oddechowe, medytacja czy relaksacja mięśni potrafią zdziałać cuda, gdy czujesz, że panika rośnie. Pomagają uspokoić rozszalałe ciało.
  • Uważność (Mindfulness): To nauka bycia “tu i teraz”, bez oceniania. Pomaga zauważyć lęk, gdy się pojawia, ale nie dać się mu porwać. Można go po prostu “zobaczyć” i pozwolić mu przepłynąć.

Wiedza: Serio! Im więcej wiesz o pająkach – jakie są, co robią, jak ważne są dla natury, które gatunki żyją w Polsce i że większość jest dla nas kompletnie niegroźna – tym łatwiej odczarować te wszystkie straszne mity. Często boimy się po prostu tego, czego nie znamy.

Kiedy więc pomyśleć o wizycie u specjalisty? Prosta zasada: jeśli ten strach jest tak wielki, że autentycznie psuje ci życie – przeszkadza w pracy, nauce, pójściu do znajomych czy po prostu wyjściu do piwnicy – to sygnał, że samemu może być ciężko. Psycholog czy psychoterapeuta nie tylko powie ci, co dokładnie ci dolega, ale przede wszystkim zaproponuje plan działania i metody, które działają.

Podsumowując: strach przed pająkami to cholernie realna sprawa, ale da się go pokonać! Kiedy zrozumiesz, skąd się bierze, i sięgniesz po odpowiednie narzędzia – zwłaszcza te, które podpowie ci specjalista – masz ogromną szansę, żeby w końcu odetchnąć swobodnie. Pamiętaj: szukanie pomocy to nie słabość, tylko mega siła i dowód na to, że zależy ci na sobie. Nie musisz kisić się w tym lęku sam/sama.
Jeśli czujesz, że arachnofobia za bardzo utrudnia ci życie i chcesz coś z tym zrobić, pogadaj ze specjalistami z PsychoPark.pl. Oni wiedzą, jak pomóc. Pozbycie się tego lęku jest naprawdę bliżej, niż myślisz.

A jeśli chcesz być na bieżąco z tym co dzieje się w Psychopark – obserwuj naszego bloga i stronę na FACEBOOK.

Zapraszamy do kontaktu 🙂

Zespół PsychoPark.pl

Może zainteresować Cię również:

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Nie zostawiłeś swojego wózka tak po prostu, prawda?

Nie zostawiłeś Swojego Koszyka ?

Zauważyliśmy, że zostawiłaś/eś produkty w koszyku. Czy coś Cię zatrzymało? Mamy nadzieję, że wrócisz, dlatego mamy dla Ciebie specjalny kod rabatowy: SZANSA -15%. Wystarczy, że wpiszesz go podczas składania zamówienia, a automatycznie naliczymy zniżkę. Nie zwlekaj, bo oferta jest ograniczona czasowo!

Przejdź do treści