Czego szukasz?
Zadzwoń: +48 577 003 838

Tajemnica zawodowa psychologa i psychoterapeuty – co warto wiedzieć?

Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą często dotyczy bardzo osobistych spraw: emocji, zdrowia, relacji, rodziny, pracy czy trudnych doświadczeń. Aby można było mówić o nich swobodnie, potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego jedną z najważniejszych zasad pomocy psychologicznej i psychoterapii jest poufność.

Oznacza ona, że informacje przekazane specjaliście nie są udostępniane innym osobom bez podstawy prawnej lub zgody klienta. Dotyczy to również konsultacji finansowanych przez pracodawcę.

Co obejmuje tajemnica zawodowa?

Tajemnica zawodowa obejmuje wszystko, czego psycholog dowiaduje się w związku z udzielaniem pomocy.

Chronione są między innymi:

  • treść rozmów podczas konsultacji i terapii,
  • informacje o zdrowiu i samopoczuciu,
  • diagnoza oraz wyniki badań,
  • problemy rodzinne, zawodowe i finansowe,
  • informacje o relacjach i ważnych doświadczeniach,
  • notatki i dokumentacja psychologiczna,
  • dane przekazane psychologowi przez inne osoby,
  • sam fakt korzystania z pomocy psychologicznej.

Psycholog nie powinien zatem potwierdzać osobom postronnym, że dana osoba jest jego klientem, była na konsultacji albo uczestniczy w terapii.

Tajemnica nie kończy się wraz z zakończeniem spotkań. Psycholog nadal ma obowiązek chronić uzyskane informacje.

Czy psychoterapeutę również obowiązuje tajemnica?

Psycholog ma obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej wynikający z przepisów prawa oraz zasad etycznych.

Sytuacja prawna psychoterapeutów jest bardziej złożona, ponieważ nie każdy psychoterapeuta jest jednocześnie psychologiem. Psychoterapeutę mogą obowiązywać między innymi:

  • przepisy związane z miejscem wykonywania świadczeń,
  • zasady ochrony danych osobowych,
  • kodeks etyczny organizacji lub towarzystwa, do którego należy,
  • kontrakt zawarty z klientem,
  • zasady obowiązujące w placówce, w której pracuje.

W Centrum Psychoterapii i Rozwoju LUSTRO oraz PsychoPark zasada poufności dotyczy wszystkich specjalistów prowadzących konsultacje i psychoterapię. Na początku współpracy klient powinien zostać poinformowany o zasadach poufności i sytuacjach, w których mogą pojawić się jej prawne ograniczenia.

Czy poufny jest sam fakt odbycia konsultacji?

Tak. W przypadku pomocy udzielanej przez psychologa ochroną objęta jest nie tylko treść rozmowy, ale także sam fakt skorzystania z konsultacji.

Oznacza to, że psycholog nie powinien informować osób postronnych, że konkretna osoba:

  • zgłosiła się po pomoc,
  • umówiła konsultację,
  • odbyła spotkanie,
  • uczestniczy w psychoterapii,
  • przerwała albo zakończyła terapię.

Dotyczy to także członków rodziny, współpracowników i przełożonych. Wyjątki mogą wynikać z przepisów prawa lub szczególnych zasad dotyczących osób małoletnich.

Czy pracodawca dowie się, że pracownik korzysta z pomocy?

Jeżeli firma finansuje konsultacje psychologiczne dla pracowników, nie oznacza to, że przełożony otrzymuje dostęp do informacji o spotkaniach.

Pracodawca nie powinien otrzymywać informacji:

  • kto skorzystał z konsultacji,
  • kiedy odbyło się spotkanie konkretnej osoby,
  • z jakim problemem zgłosił się pracownik,
  • co powiedział podczas rozmowy,
  • czy otrzymał diagnozę,
  • jakie zalecenia przekazał mu specjalista,
  • czy zdecydował się na dalszą terapię.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest bezpośredni kontakt pracownika z placówką, bez pośrednictwa przełożonego lub działu kadr.

Pracodawca finansuje wtedy dostęp do pomocy, ale nie kontroluje przebiegu konsultacji.

Jakie informacje może otrzymać firma?

Firma może otrzymać wyłącznie informacje zbiorcze, które nie pozwalają zidentyfikować konkretnych osób.

Raport może zawierać na przykład:

  • liczbę wykorzystanych konsultacji,
  • stopień wykorzystania wykupionej puli spotkań,
  • ogólne informacje o zainteresowaniu programem,
  • anonimowe rekomendacje dotyczące profilaktyki zdrowia psychicznego,
  • propozycje webinarów lub warsztatów dla całego zespołu.

Raport nie powinien zawierać:

  • imion i nazwisk pracowników,
  • stanowisk pozwalających rozpoznać konkretną osobę,
  • diagnoz,
  • opisów indywidualnych problemów,
  • fragmentów rozmów,
  • zaleceń dotyczących konkretnego pracownika,
  • informacji, które po połączeniu z innymi danymi umożliwią identyfikację osoby.

Jeżeli z programu skorzystało niewiele osób, nawet podawanie ogólnych kategorii problemów może umożliwić ich rozpoznanie. W takiej sytuacji raport powinien ograniczać się do liczby wykorzystanych spotkań albo zostać przygotowany dopiero po zebraniu odpowiednio dużej ilości danych.

Czy psycholog może przekazać przełożonemu opinię o pracowniku?

Konsultacja terapeutyczna nie jest badaniem przydatności pracownika do pracy ani narzędziem oceny jego funkcjonowania zawodowego.

Psycholog prowadzący terapię nie powinien jednocześnie występować w roli osoby oceniającej pracownika na potrzeby pracodawcy. Takie połączenie ról mogłoby naruszyć poczucie bezpieczeństwa i zaufanie potrzebne w terapii.

Jeżeli pracodawca potrzebuje opinii lub badania dotyczącego pracy, powinno to zostać zorganizowane jako oddzielna usługa. Pracownik musi zostać wcześniej poinformowany:

  • jaki jest cel badania,
  • kto otrzyma wynik,
  • jaki będzie zakres przekazywanych informacji,
  • na jakiej podstawie odbywa się badanie.

Kiedy tajemnica zawodowa może zostać ograniczona?

Tajemnica zawodowa jest podstawową zasadą, ale nie ma charakteru bezwzględnego w każdej sytuacji.

Psycholog może być zobowiązany do podjęcia działania, gdy:

  • istnieje poważne zagrożenie życia lub zdrowia klienta,
  • istnieje poważne zagrożenie życia lub zdrowia innych osób,
  • zachodzi podejrzenie popełnienia określonego przestępstwa, które zgodnie z prawem trzeba zgłosić,
  • przepisy szczególne nakładają obowiązek przekazania informacji,
  • uprawniony sąd, prokurator lub inny organ podejmuje decyzję przewidzianą prawem.

Przykładem może być sytuacja, w której osoba informuje o konkretnym i bezpośrednim zamiarze odebrania sobie życia albo wyrządzenia poważnej krzywdy innej osobie.

Nie oznacza to jednak, że każda wypowiedź o smutku, złości lub bezradności automatycznie prowadzi do ujawnienia informacji. Specjalista ocenia rzeczywiste zagrożenie i powinien przekazać tylko informacje niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa.

Jeżeli jest to możliwe i bezpieczne, psycholog powinien omówić z klientem konieczność podjęcia interwencji.

Czy pracodawca może zwolnić psychologa z tajemnicy?

Nie. Pracodawca nie jest właścicielem informacji przekazywanych podczas konsultacji tylko dlatego, że finansuje usługę.

Nie może żądać od psychologa:

  • treści rozmów,
  • diagnozy pracownika,
  • notatek ze spotkań,
  • informacji o stanie psychicznym konkretnej osoby,
  • oceny, czy pracownik „nadaje się” do dalszej pracy,
  • potwierdzenia uczestnictwa konkretnego pracownika w terapii.

Finansowanie konsultacji daje firmie prawo do rozliczenia wykonanej usługi zgodnie z umową, ale nie daje dostępu do poufnych informacji klienta.

Czym jest superwizja i czy podczas niej zachowana jest poufność?

Superwizja to spotkanie psychoterapeuty z doświadczonym specjalistą – superwizorem. Jej celem jest dbanie o jakość, bezpieczeństwo i etyczność prowadzonej terapii.

Podczas superwizji terapeuta może omawiać trudności pojawiające się w pracy z klientem. Nie oznacza to jednak swobodnego przekazywania jego danych.

Co do zasady:

  • przekazywane są tylko informacje potrzebne do omówienia procesu,
  • dane klienta powinny być ograniczone lub zanonimizowane,
  • należy unikać szczegółów umożliwiających rozpoznanie osoby,
  • superwizora również obowiązuje poufność,
  • materiał z terapii nie może być wykorzystywany dowolnie.

Superwizja nie jest rozmową „o pacjencie z ciekawości”. Jest profesjonalnym narzędziem pomagającym terapeucie lepiej rozumieć proces i świadczyć pomoc zgodnie z zasadami etyki.

Czy psycholog może rozmawiać z innym specjalistą?

Czasami dla dobra klienta potrzebna jest współpraca psychologa z psychiatrą, lekarzem lub innym specjalistą.

W takiej sytuacji klient powinien wiedzieć:

  • z kim psycholog chce się skontaktować,
  • w jakim celu ma dojść do kontaktu,
  • jakie informacje zostaną przekazane,
  • w jaki sposób będzie chroniona jego prywatność.

Co do zasady przekazywane powinny być tylko informacje niezbędne do udzielenia dalszej pomocy, a kontakt powinien odbywać się za wiedzą i zgodą klienta, chyba że przepisy prawa przewidują inaczej.

O co można zapytać przed pierwszym spotkaniem?

Przed rozpoczęciem konsultacji masz prawo zapytać:

  • kto będzie miał dostęp do informacji o spotkaniu,
  • czy pracodawca dowie się, że korzystasz z pomocy,
  • w jaki sposób prowadzona i zabezpieczana jest dokumentacja,
  • jakie informacje mogą znaleźć się w raporcie dla firmy,
  • czy specjalista korzysta z superwizji,
  • w jakich sytuacjach poufność może zostać ograniczona,
  • jak wygląda kontakt z innymi specjalistami,
  • jakie kwalifikacje posiada osoba prowadząca spotkanie.

Profesjonalny specjalista powinien odpowiedzieć na te pytania jasno i zrozumiale.

Najważniejsze informacje w skrócie

  • Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą jest poufna.
  • Poufnością objęta jest treść spotkania, dokumentacja oraz – w przypadku pomocy psychologicznej – sam fakt korzystania z konsultacji.
  • Pracodawca finansujący pomoc nie powinien otrzymywać informacji o konkretnych pracownikach.
  • Firma może otrzymać jedynie anonimowe, zbiorcze podsumowanie.
  • Superwizja również odbywa się z zachowaniem zasad poufności.
  • Tajemnica może zostać ograniczona w szczególnych sytuacjach przewidzianych prawem, zwłaszcza gdy istnieje poważne zagrożenie życia lub zdrowia.
  • Zasady i granice poufności powinny zostać wyjaśnione przed rozpoczęciem współpracy.

Jeżeli masz wątpliwości, zapytaj specjalistę o zasady poufności jeszcze przed pierwszą konsultacją. Poczucie bezpieczeństwa i zaufanie są podstawą skutecznej pomocy.

🕷️ Skąd się bierze lęk przed pająkami i jak sobie z nim radzić? Czyli co musisz wiedzieć o arachnofobii.

Mały pająk, wielki strach? O co chodzi z lękiem przed pająkami?

Widok pająka, nawet tego najmniejszego, sprawia, że cię paraliżuje? Nie jesteś sam! Lęk przed pająkami, zwany fachowo arachnofobią, to jedna z tych fobii, która dotyka naprawdę masę ludzi na całym świecie. W sumie, kto by pomyślał, że taki mały stwór może wzbudzić aż taki paniczny strach? Kluczem do oswojenia tego potwora jest zrozumienie, skąd się wziął.

Co to jest arachnofobia?

Arachnofobia to po prostu potworny, często zupełnie nieuzasadniony strach przed pająkami. I nie tylko nimi, czasem też przed innymi podobnymi stworzeniami. Człowiek, który się z nią boryka, przeżywa prawdziwe katusze – wystarczy, że zobaczy pająka, jego zdjęcie, a czasami nawet sama myśl o nim potrafi wywołać falę paniki. Ta reakcja jest zazwyczaj o wiele, wiele silniejsza niż jakiekolwiek realne niebezpieczeństwo, jakie stwarza większość pająków, które biegają po naszych kątach.

Ten lęk potrafi nieźle namieszać w życiu. Sprawia, że ludzie zaczynają omijać szerokim łukiem miejsca, gdzie mogłyby czaić się pająki – piwnice, strychy, a nawet… spacery po lesie czy łące. W tych cięższych przypadkach arachnofobia potrafi naprawdę uprzykrzyć codzienne funkcjonowanie i mocno ograniczyć swobodę.

Skąd bierze się lęk przed pająkami? 

To nie jest taka prosta sprawa. Ten lęk to miks różnych rzeczy: trochę ewolucji, trochę tego, czego się nauczyliśmy w życiu, a sporo też wpływu naszej kultury. Nie ma jednej magicznej odpowiedzi na pytanie “dlaczego akurat pająki?”, ale psychologowie mają na to kilka sensownych teorii.

Czy ten strach mamy we krwi? 

Część naukowców uważa, że tak. Że jesteśmy niejako “zaprogramowani”, żeby szybciej zareagować lękiem na coś, co mogłoby być groźne – na przykład na pająki. Wiecie, nasi, bardzo dawni przodkowie mieszkali tam, gdzie jadowite pająki były na porządku dziennym. Kto ich unikał, miał większą szansę przeżyć i przekazać swoje geny dalej. I tak ta “ostrożność” wobec pająków mogła zostać w nas, w naszych genach. Ale uwaga: to nie znaczy, że rodzimy się już z paniką na widok pająka. Raczej mamy w sobie taką skłonność, że łatwiej i szybciej jest nam nauczyć się bać pająków niż, powiedzmy, kapci.

Czy lęku przed pająkami można się nauczyć? 

Jasne, i to bardzo często tak właśnie jest! Ten lęk bywa po prostu efektem tego, co zobaczyliśmy albo czego doświadczyliśmy. Jak to działa?
Po pierwsze, naśladujemy innych. Wyobraź sobie malucha, który widzi, jak mama czy starsza siostra krzyczy na widok pająka i ucieka na drugi koniec pokoju. Dzieciaki chłoną takie reakcje jak gąbka i szybko uczą się, że pająk = coś strasznego.
Po drugie, pojedyncze, intensywne przeżycie. Czasem wystarczy jedno pechowe spotkanie. Może nie ugryzł, ale wyskoczył znienacka, a ty akurat się czegoś przestraszyłeś/aś, albo ktoś obok zareagował paniką. Nasz mózg potrafi wtedy skojarzyć pająka z tym silnym strachem, nawet jeśli realnie nic się nie stało. I bum, strach zaczyna kiełkować.
W sumie, te “lekcje” z życia mają ogromny wpływ na to, czy i w jakim stopniu rozwinie się u nas arachnofobia.

No i nie zapominajmy o kulturze. Seriale, filmy (szczególnie te horrory!), książki, a nawet stare bajki czy legendy – ile razy pająk jest tam przedstawiany jako coś obrzydliwego, złego, po prostu potwornego? Takie obrazy wbijają nam się do głowy i potrafią albo wzmocnić strach, który już mamy, albo wręcz go zasiać, nawet jeśli wcześniej go nie było. Ten negatywny wizerunek pająka jest u nas tak zakorzeniony, że aż dziw, że ktoś się ich nie boi!

Jak rozpoznać, że to już arachnofobia?

Objawy potrafią być naprawdę różnorodne i u każdego mogą wyglądać trochę inaczej. Czujemy je w ciele, w myślach i w tym, jak się zachowujemy. No i oczywiście ich siła zależy od tego, jak bardzo boimy się pająków i w jakiej sytuacji ich spotkamy.

Fizycznie dzieje się sporo:

  • Serce wali jak młot!
  • Pot oblewa nas na samą myśl.
  • Ręce drżą, pojawiają się dreszcze.
  • Ciężko złapać oddech, czujemy ucisk w klatce.
  • Kręci nam się w głowie, czasem wydaje się, że zaraz zemdlejemy.
  • Żołądek ściska się, pojawiają się nudności.
  • Mięśnie są spięte jak struny.

W głowie i w zachowaniu też nie jest wesoło:

  • Czujemy gigantyczną panikę i przerażenie.
  • Mamy tylko jedno w głowie: uciekać, natychmiast!
  • Zaczynamy unikać miejsc, gdzie pająk mógłby być – piwnic, działki, a nawet kątów w pokoju.
  • Krążą nam po głowie najgorsze scenariusze związane z pająkami.
  • Ciężko nam się na czymkolwiek skupić.
  • Na widok pająka potrafimy zacząć płakać albo krzyczeć.

Pamiętajmy, że to nie “wymysły”! Te objawy są w pełni realne i potrafią naprawdę, ale to naprawdę uprzykrzyć życie.

Ale spokojnie, nie ma co wpadać w rozpacz! Mam dobrą wiadomość: z arachnofobią da się skutecznie walczyć! Jest cała masa sposobów i terapii, które pomagają oswoić tego potwora i zacząć normalnie żyć bez ciągłego lęku.

Czy warto iść na terapię? 

No pewnie, że tak! To chyba najlepsze, co możesz dla siebie zrobić. Psycholog czy psychoterapeuta zna sprawdzone metody na takie lęki. Najczęściej polecają:
Terapię ekspozycyjną: Brzmi groźnie, ale chodzi po prostu o stopniowe oswajanie się z pająkami. Zaczyna się od malutkich kroczków – może najpierw oglądanie zdjęć, potem filmów, potem siedzenie w tym samym pokoju co pająk (oczywiście bezpiecznie!), aż w końcu, jeśli dasz radę, nawet dotknięcie go. Chodzi o to, żeby pokazać swojemu mózgowi: “Hej, zobacz, nic złego się nie dzieje!”.

Terapię poznawczo-behawioralną (CBT): Tu pracujesz nad swoimi myślami i przekonaniami na temat pająków. Terapeuta pomoże ci zobaczyć, które z nich są irracjonalne i jak je zmienić. Uczysz się też konkretnych technik, jak radzić sobie z paniką, gdy się pojawi, i jak reagować na pająki na chłodno, a nie w amoku strachu.

Terapię z psychotraumatologiem gdy masz jakąś sytuację związaną z pająkami i odrazu wiesz ze nigdzie nie pojedziesz na wakacje w plener bo mogą tam być pająki.

Co jeszcze – oprócz terapii? 
Oprócz terapii, jest kilka fajnych narzędzi, które mogą ci pomóc w tej walce:

  • Techniki relaksacyjne: Proste rzeczy jak ćwiczenia oddechowe, medytacja czy relaksacja mięśni potrafią zdziałać cuda, gdy czujesz, że panika rośnie. Pomagają uspokoić rozszalałe ciało.
  • Uważność (Mindfulness): To nauka bycia “tu i teraz”, bez oceniania. Pomaga zauważyć lęk, gdy się pojawia, ale nie dać się mu porwać. Można go po prostu “zobaczyć” i pozwolić mu przepłynąć.

Wiedza: Serio! Im więcej wiesz o pająkach – jakie są, co robią, jak ważne są dla natury, które gatunki żyją w Polsce i że większość jest dla nas kompletnie niegroźna – tym łatwiej odczarować te wszystkie straszne mity. Często boimy się po prostu tego, czego nie znamy.

Kiedy więc pomyśleć o wizycie u specjalisty? Prosta zasada: jeśli ten strach jest tak wielki, że autentycznie psuje ci życie – przeszkadza w pracy, nauce, pójściu do znajomych czy po prostu wyjściu do piwnicy – to sygnał, że samemu może być ciężko. Psycholog czy psychoterapeuta nie tylko powie ci, co dokładnie ci dolega, ale przede wszystkim zaproponuje plan działania i metody, które działają.

Podsumowując: strach przed pająkami to cholernie realna sprawa, ale da się go pokonać! Kiedy zrozumiesz, skąd się bierze, i sięgniesz po odpowiednie narzędzia – zwłaszcza te, które podpowie ci specjalista – masz ogromną szansę, żeby w końcu odetchnąć swobodnie. Pamiętaj: szukanie pomocy to nie słabość, tylko mega siła i dowód na to, że zależy ci na sobie. Nie musisz kisić się w tym lęku sam/sama.
Jeśli czujesz, że arachnofobia za bardzo utrudnia ci życie i chcesz coś z tym zrobić, pogadaj ze specjalistami z PsychoPark.pl. Oni wiedzą, jak pomóc. Pozbycie się tego lęku jest naprawdę bliżej, niż myślisz.

A jeśli chcesz być na bieżąco z tym co dzieje się w Psychopark – obserwuj naszego bloga i stronę na FACEBOOK.

Zapraszamy do kontaktu 🙂

Zespół PsychoPark.pl

Może zainteresować Cię również:

Nie zostawiłeś swojego wózka tak po prostu, prawda?

Nie zostawiłeś Swojego Koszyka ?

Zauważyliśmy, że zostawiłaś/eś produkty w koszyku. Czy coś Cię zatrzymało? Mamy nadzieję, że wrócisz, dlatego mamy dla Ciebie specjalny kod rabatowy: SZANSA -15%. Wystarczy, że wpiszesz go podczas składania zamówienia, a automatycznie naliczymy zniżkę. Nie zwlekaj, bo oferta jest ograniczona czasowo!

Przejdź do treści