Czego szukasz?
Zadzwoń: +48 577 003 838

Kibicujmy na zdrowie!

Mundial w pełni! Codziennie mecze, codziennie nowe emocje! Często nawet osoby, które nie oglądają na co dzień piłki nożnej, zasiadają przed telewizorem albo uczestniczą w rozmowach o toczących się rozgrywkach na stadionach Kataru. Kibicować więc czy nie kibicować? Oto jest pytanie! Tu znajdziesz odpowiedzi na najbardziej nurtujące Cię pytanie:

co daje nam kibicowanie?

Przynależność z dreszczykiem emocji

Najoględniej rzecz ujmując, solidaryzowanie się ze „swoją” drużyną, daje nam poczucie bycia częścią większej społeczności, grupy, zjednoczenia ze swoim narodem. Dopingujemy dla rozrywki, współzawodnictwa, poczucia dreszczyku emocji. Rywalizacja w sporcie to niezapomniane przeżycia, to wiele emocji i pięknych chwil, podczas których ludzie stają się jednością, razem zdobywają sukcesy albo przeżywają porażki. Kibicowanie to nie tylko czas meczu. To również przygotowania, obserwowanie wyników, dyskusje, wymiana poglądów i obserwacji z innymi kibicami. Badania pokazują, że fani drużyn sportowych, rzadziej doświadczają załamań nerwowych i poczucia wyobcowania.

Plus dla nieśmiałych

Rozgrywki na murawie to świetny temat do rozmów. Wszyscy ci, którzy mają problemy ze swobodną konwersacją, nie potrafią rozmawiać o wszystkim i o niczym, nie znoszą rozmów z obcymi lub prawie obcymi ludźmi, krępuje ich cisza w rozmowie, w trakcie rozgrywek mogą zdobyć pole do popisu. Mają gotowy temat, mogą wykazać się swoją wiedzą na temat piłki nożnej, błysnąć trafnymi obserwacjami, godzinami rozwijać wizje „co by było, gdyby…” lub zamienić się w słuchacza idealnego i dać się wygadać „przeciwnikowi”.
Łączy nas piłka, więc jesteśmy bardziej skłonni do zawierania nowych znajomości. Wiele przyjaźni rozpoczęło się od, nie zawsze pokojowej, wymiany zdań na temat sportu.

Zdrowie

Kibicowanie to hobby a skoro oddajemy się praktykowaniu ulubionych czynności to poprawia nam się nastrój, a co za tym idzie zdrowie psychiczne. Kiedy nasi wygrywają, w naszym mózgu otwiera się „szuflada szczęścia”, a nasz organizm zalewają pozytywne hormony- dopamina, serotonina, oksytocyna i endorfiny. Taki mix wywołuje stany euforyczne, dobre samopoczucie, zadowolenie z siebie. Mało tego, taki zestaw hormonów szczęścia może mieć nawet działanie przeciwbólowe!
Oglądanie piłki nożnej może nas także skłonić do podjęcia aktywności fizycznej we własnym zakresie. Bo któż nie chciałby być taki wysportowany, piękny i popularny?

Pamięć i logiczne myślenie

W trakcie rozgrywek piłkarskich tabela wyników, pozycje poszczególnych drużyn czy zawodników zmieniają się jak w kalejdoskopie.
Każda próba analizowania bieżącej sytuacji, zapamiętania jej i wyciągnięcia logicznych wniosków ćwiczy nasze szare komórki. Większość fanów piłki nożnej zna na pamięć wiele powiedzeń, okrzyków czy przyśpiewek piłkarskich. Choć nie zawsze cenzuralne, są one świetną bazą do podnoszenia sprawności naszej pamięci. Śledzenie przebiegu piłkarskich rozgrywek to doskonała aktywność umysłowa, szczególnie ważna w przypadku osób, które na co dzień nie poddają swojego mózgu właściwym treningom, na przykład w przypadku osób starszych.
Do tego chylę czoła przed każdym, kto jest w stanie zapamiętać te wszystkie nazwiska piłkarzy i trenerów, kluby piłkarskie, z których się wywodzą i kto z kim, dlaczego i za ile. Szacun!

Relacje z najbliższymi:

Gdy kibicujemy z partnerem

O trudach bycia w relacji z prawdziwym kibicem, podczas gdy samemu nie bardzo rozumie się o co chodzi w tym bieganiu za piłką po trawie pisaliśmy już TUTAJ.

Pisaliśmy też o tym, ze dla bezpieczeństwa relacji (a czasem i dla świętego spokoju) warto jest poświęcić niespełna dwie godziny na wspólne spędzenie czasu na ulubionym zajęciu naszego partnera. Dzięki temu nie dość, że wzmocnimy więź i wzajemne zaufanie to też zbudujemy jedność.

Wspólne przeżywanie sportowych emocji powoduje też wyrzut przeróżnych hormonów. W tym miejscu warto wspomnieć, szczególnie w przypadku kibicowania zwycięskiej drużynie, o wzroście wyrzutu testosteronu i oksytocyny – a to prosta droga do większej ochoty na seks i zapowiedź upojnej nocy.

Gdy kibicujemy z dziećmi

Każde dziecko wie, że piłka jest okrągła a bramki są dwie… Dla dziecka kibicowanie to świetna zabawa, wielka radość, ale i nauka. Śledząc rozgrywki sportowe razem z rodzicem, dziecko ma okazję nauczyć się wielu przydatnych rzeczy jak zasady gry czy zasady fair – play. Wspólne oglądanie międzynarodowych rozgrywek piłkarskich uczy nie tylko geografii, ale również szacunku do innych kultur, narodowości i ras.

To również świetna lekcja przeżywania i regulacji emocji. To lekcja o potrzebie niezłomności, niepoddawaniu się, walce do samego końca. O ile dzieci nie mają większych problemów z wyrażaniem pozytywnych uczuć, o tyle umiejętność pogodzenia się z przegraną lub innymi negatywnymi emocjami jest cenną lekcją nie tylko dla dziecka, ale i dla całej rodziny.

No i wreszcie to, co najbardziej wartościowe-  wspólnie spędzony czas w relacji rodzic-dziecko, dający poczucie bliskości, bezpieczeństwa i wspólnoty.  No i można zbudować sobie w oczach dziecka całkiem niezły autorytet, objaśniając mu wszystkie zawiłości tej jakże pięknej dyscypliny sportu.

Żeby nam jednak plusy nie przysłoniły minusów…

Warto też wspomnieć, że zamiłowanie do piłki nożnej może mieć negatywny wpływ na nasze relacje. Może być, na przykład, zarzewiem domowych, rodzinnych, a nawet narodowych waśni, kłótni i awantur.

W związku brak porozumienia w kwestii wspólnie spędzanego czasu, brak ustępstw po obu stronach prowadzi do konfliktów.

W rodzinie, lub grupie znajomych,  niejeden wstał od stołu z powodu rozbieżności poglądów na sposób gry, dobór strategii czy zawodników, albo przyznanie racji jednej lub drugiej drużynie.

Ba! Nawet, dla laika, z pozoru błaha sytuacja jak przyznanie Lewandowskiemu nagrody dla MPV spotkania po meczu Polska : Arabia Saudyjska, potrafiła wywołać dyskusję medialną i ogólnonarodową awanturę.

Gdy sytuacja jest poważna, masz problem z niekontrolowanymi wybuchami emocji,  nie potrafisz zapanować nad złością, masz problem z komunikacją lub właściwym doborem argumentów wtedy warto zwrócić się po pomoc  do psychologa lub psychoterapeuty online. Czasem problem tkwi głębiej niż może Ci się z pozoru wydawać.

Dobry psycholog lub psychoterapeuta online pomoże dotrzeć do sedna problemu i znaleźć drogę jego rozwiązania. W przypadku problemów z asertywnością czy komunikacją warto skorzystać z indywidualnych treningów technik behawioralnych wspomagających kształtowanie wysokiego poziomu tak zwanych kompetencji miękkich. Liczne badania dowodzą, że terapia online jest tak samo skuteczna, jak ta twarzą w twarz, przy czym gwarantuje Ci większą anonimowość, wygodę, dostępność i oszczędność czasu. Zapraszam na psycholodzy-online.com

Pokażmy światu pazurek. Niech zabrzmi Polski mazurek!

Pozdrawiam!

Edyta

Mistrzostwa Europy Euro 2024

Ratunku! Mieszkam z kibicem!

Jak przetrwać Mistrzostwa Europy – poradnik dla partnerów

Piłka nożna jest jednym z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w Polsce. Na co dzień zainteresowanie futbolem deklaruje 49% Polaków a 70% z nich regularnie śledzi zmagania na murawie ulubionych drużyn (CBOS). Jednak kiedy mają miejsce wydarzenia takie jak Mistrzostwa Europy – Euro 2024, losy grających drużyn śledzi prawie każdy, nawet osoby nie mające wiele wspólnego z regularnym kibicowaniem.

Co zrobić kiedy znajdujesz się w tej części społeczeństwa, która nie wie co to spalony i guzik ją to obchodzi, wyniki w tabelach rozgrywek nie powodują szybszego bicia serca i tak naprawdę nie rozumie o co tyle krzyku?

Jak przetrwać te kilka tygodni pod jednym dachem z KIBICEM nie podzielając jego ekscytacji?

Zrób sobie kawę, weź głęboki oddech i przeczytaj ten krótki poradnik dla partnerów!

  1. Po pierwsze – zrozum fenomen
    • Dla wielu kibiców czas poświęcany „swojej” drużynie to czas święty i wielu kibiców patrzy na swój ulubiony klub sportowy czy piłkarzy z perspektywy sacrum. Kluby są spoiwem, widać elementy solidaryzmu między kibicami tej samej drużyny oraz niechęci do kibiców drużyny przeciwnej. Same zaś rozgrywki są źródłem wielkich emocji i uczuć, gdzie ekscytacja i radość mieszają się niejednokrotnie ze złością i rozczarowaniem. Mistrzostwa Europy są więc wydarzeniem kiedy kibice różnych klubów łączą się we wspólnym dopingowaniu, zapominając o wzajemnej niechęci. Oglądanie sportu i możliwość porozmawiania o tym łączy, buduje więzi, daje jakże ważne poczucie przynależności. Człowiek to zwierzę stadne, które potrzebuje do życia innych wokół siebie.
  2. Zaakceptuj i uszanuj
    • W zdrowej, bezpiecznej relacji każdy z partnerów powinien mieć własny czas i przestrzeń aby oddawać się temu co lubi. Traktujmy więc kibicowanie jak hobby. Nawet jeśli sami tego nie rozumiemy to brak akceptacji, krytykowanie czy wyciąganie konsekwencji np. w postaci cichych dni w domu jest tożsame ze stawianiem partnerowi ultimatum między relacją a zadbaniem o siebie i swoje potrzeby. Nie miej więc za złe jeśli w dni „meczowe” partner nie pójdzie po zakupy, do cioci na serniczek czy nie przygotuje romantycznej kolacji.
    • Pamiętaj jednak, że w bezpiecznej relacji uszanowanie prawa naszego partnera do poświęcania czasu na własne pasje powinno działać w obie strony. Jeśli jednego dnia on okupuje telewizor na oglądanie meczu to drugiego dnia Ty anektujesz odbiornik TV na swój ulubiony serial.
  3. Bądź obok, przyłącz się
    • Nawet jeśli nieszczególnie Ci to leży może warto trochę się poświęcić i przyłączyć się do oglądania meczu? Jest to dobry sposób na spędzenie czasu razem, okazanie zainteresowania partnerem i jego hobby. Warto okazać entuzjazm, wypytać o zasady gry, czym jest spalony, za co żółta a za co czerwona kartka albo dlaczego sędzia zlecił rzut karny. Partner z pewnością poczuje się doceniony, ucieszy się z możliwości błyśnięcia wiedzą i podzielenia się swoją pasją. Kibicując tej samej stronie macie okazję do przeżywania tych samych emocji – jesteście razem! jesteście drużyną! Dzielenie zainteresowań sprzyja wzmacnianiu poczucia intymności i zaufania, tworzy spójność i zacieśnia więzi. Kto wie, być może przypadnie Ci do gustu wspólne kibicowanie?
  4. Znajdź złoty środek
    • W razie gdybyś nie była gotowa na punkt 3 to pomyśl o tym co w tym czasie możesz zrobić dla siebie. Wyjdź na długi spacer, zakupy, siłownię czy do przyjaciółki na ploteczki.
    • Jeśli Twój partner woli oglądać mecz w gronie znajomych, zaproponuj zorganizowanie domowej strefy kibica. W zamian za to niech kolejny mecz obejrzą w domu innego kolegi. Zorganizuj gadżety kibica, przekąski i napoje, urządź pokój w duchu biało – czerwonych. Spędź miło wieczór. I miej na uwadze to, że w czasie kolejnego meczu będziesz mieć cały dom dla siebie i spędzisz czas w błogiej ciszy. No, chyba że domowa strefa kibica akurat będzie odbywać się u sąsiadów za ścianą…

Jeśli jednak uważasz, że to całe kibicowanie negatywnie wpływa na waszą relację, nie jesteś w stanie pójść na kompromis, hobby partnera stanowi zarzewie konfliktów, pojawia się zazdrość i masz poczucie, że to was oddala, może warto pomyśleć o przedyskutowaniu tej sytuacji ze specjalistą?  Czasem sprzeczki na tle rozbieżnych zainteresowań mogą mieć głębsze podłoże. Zapraszamy Cię serdecznie do skorzystania z konsultacji z psychologiem online.

Miłego i owocnego kibicowania!

Edyta

Bibliografia.

CBOS (2016). Piłka nożna i jej kibice. Komunikat z Badań, nr 97/2016, Warszawa, 2016

elena kotelnikova psycholog artykuł

Хочу на ручки / Chcę na ręce

Хочу на ручки

На днях я стала невольным свидетелем разговора двух молодых женщин.
Они разговаривали между собой о жизни, и в какой-то момент по телефону связались с мамой одной из них. Недолгая беседа закончилась очень злым «так вот как ты со мной разговариваешь, со своей дочерью, да?!» и вскоре прервалась.
Практически сразу после этой трагичной сцены началась следующая, не менее печальная. Женщина, прервавшая разговор с матерью, начала рассказывать о той единственной форме отношений, на которую она согласна с мужчиной. Это говорилось громко и с вызовом, так, что слышали мы, и семья, сидевшая позади нас, еще дальше от разыгравшейся сцены. Похоже было, что этот тон был предназначен не только для собеседницы. Так бывает, когда чувство несправедливости захватывает душу и хочется найти отклик и поддержку у окружающих, пусть даже и случайных прохожих.
Монолог заключался примерно в следующем: Я согласна только на такие отношения, где меня будут носить на ручках. Чтобы всё мне — и Мальдивы, и Канары! Чтобы всё на тарелочке, что ни захочу. И при этом чтобы я не была ему обязана вообще ничем.

Это была долгая и очень экспрессивная речь. И когда женщины удалились, мужчина, сидевший позади нас, с чувством, сквозь зубы процедил вслед говорившей не самое лестное слово.

Так и ходят по миру такие люди… в том нежном и чутком возрасте, когда так хочется на ручки, и за это с тебя ничего не требуют взамен, получившие от самого важного для ребенка человека что-то совсем другое. Иногда это холодность, иногда непонимание, иногда открытую агрессию. Но всегда это огромный дефицит простой любви и принятия.
И несут они его через всю свою жизнь, требуя восполнить его от совсем других людей. От тех, с кем могло бы сложиться доверительное и интересное партнерство.

Бывает, что такие люди, так и не понявшие, почему одни за другими рушатся отношения, остаются одни. Бывает, что женщины «рожают для себя», но и этот союз с ребенком полон проекций, претензий, болезненных разочарований. И эстафетой передаются дальше несчастье, непонятость, непринятость.

Разорвать этот порочный круг можно. И, на мой взгляд, продуктивнее это делать именно в психотерапии. Это долгий и непростой путь. Но он стоит того, чтобы залечить свои раны, обрести себя чуточку иного — интересного, уникального и любимого.

И отдельное спасибо женщине, благодаря которой появились эти мысли. Хочется верить, что она найдет много больше, чем ищет.

Chcę na ręce – o pragnieniu miłości i urazie do matki

Kilka dni temu byłam świadkiem sceny, która nieoczekiwanie stała się punktem wyjścia do refleksji nad głęboko zakorzenionym pragnieniem akceptacji i bliskości.

Dwie młode kobiety rozmawiały ze sobą, dzieląc się swoimi myślami o życiu. W pewnym momencie jedna z nich zadzwoniła do matki. Rozmowa nie trwała długo – zakończyła się gwałtownym wybuchem emocji: „Tak właśnie ze mną rozmawiasz?! Ze swoją córką?!” – po czym kobieta przerwała połączenie.

Niemal natychmiast po tej scenie rozpoczęła się kolejna, równie przejmująca. Ta sama kobieta zwróciła się do swojej przyjaciółki, oznajmiając, że jedyną formą relacji, na jaką jest gotowa z mężczyzną, jest taka, w której będzie „noszona na rękach”. Mówiła to głośno, wyzywająco, tak, by słyszeli nie tylko przechodnie, ale i ludzie siedzący za nami. Jej ton sugerował, że nie zwraca się tylko do przyjaciółki – była to deklaracja skierowana do całego świata. Tak bywa, gdy poczucie niesprawiedliwości staje się tak silne, że szukamy potwierdzenia i wsparcia nawet u przypadkowych świadków.

„Chcę, żeby mnie nosił na rękach. Żeby dawał mi wszystko – Malediwy, Kanary! Żeby wszystko było na tacy, cokolwiek sobie zażyczę. I żeby w zamian nie oczekiwał ode mnie absolutnie niczego.”

To była długa, pełna ekspresji przemowa. Gdy kobiety oddaliły się, mężczyzna siedzący za nami z nieukrywanym rozdrażnieniem skomentował jej słowa.

I tak oto chodzą po świecie ludzie, którzy w tym najbardziej wrażliwym wieku, gdy potrzebowali ramion pełnych ciepła i akceptacji, zamiast tego otrzymali coś zupełnie innego. Czasem była to chłodna obojętność, czasem niezrozumienie, czasem wręcz jawna agresja. Ale zawsze – deficyt miłości i akceptacji.

Noszą ten brak przez całe życie, próbując go wypełnić w relacjach z innymi – z tymi, z którymi mogliby stworzyć zdrowe, bliskie partnerstwo.

Bywa, że osoby te nie rozumieją, dlaczego ich związki się rozpadają, dlaczego nie potrafią stworzyć trwałej, zdrowej relacji. Bywa, że kobiety „rodzą dla siebie”, ale nawet ta więź z dzieckiem jest naznaczona przeniesionymi traumami, pretensjami i bolesnymi rozczarowaniami. W ten sposób przekazują dalej nie tylko życie, ale i cały bagaż niespełnionych oczekiwań, lęków i poczucia niespełnienia.

Ten krąg można przerwać.

To długi i niełatwy proces, ale możliwy – i najbardziej skuteczny w psychoterapii. To droga do uleczenia ran, do odzyskania siebie – nie tego zagubionego w dziecięcym pragnieniu bycia „na rękach”, ale tego prawdziwego, dojrzałego, wyjątkowego i kochanego.

A kobiecie, której historia zainspirowała te przemyślenia, życzę, by znalazła coś więcej, niż to, czego tak głośno szuka.

jak wybrać terapeutę online

Jak wybrać terapeutę online?

Cenisz dobre samopoczucie, spokój oraz komfort? Wspaniale, że trafiłeś na naszą stronę.

Oferowane przez nas spotkania z psychologiem w Internecie to terapia bez kolejek, bez dojazdów do gabinetu, ponieważ cały czas przebywamy w domowym zaciszu. Łączymy się z psychoterapeutą z zespołu Psycholodzy Online punktualnie, o umówionej godzinie. To ogromna wygoda, a także oszczędność czasu i pieniędzy.

Każdy pracujący u nas specjalista to dobry psycholog, oddany swojej pracy. Posiada bogate doświadczenie terapeutyczne, a także zaskarbił sobie zaufanie grona zadowolonych pacjentów.

Nasza terapia online daje ci wygodę wyboru oraz dopasowanie do potrzeb, zarówno Twoich,              jak i osób, które są Ci bliskie. Możesz zdecydować się terapeutę dorosłych, dzieci, młodzieży, rodzin, par, a także na przedstawicieli różnych nurtów (Gestalt, EMDR, podejście integracyjne, terapia CBT, pedagogiczna, psychodynamiczna, terapia schematu, uzależnień, psychoterapia online dla DDA, i in.). Nasi Psycholodzy Online posiadają kwalifikacje z zakresu psychoterapii, doświadczenie kliniczne, praktykę w zawodzie, a także poddają się regularnej superwizji.

Sprawdź zakładkę „O nas”, za pośrednictwem której możesz poznać naszych specjalistów oraz umówić się na spotkanie. W imieniu naszego zespołu zapraszamy do zapisów na dobrą terapię – czekamy na Ciebie.

pierwsza wizyta u psychologa online

Jak przygotować się do konsultacji online ze specjalistą?

Pierwsza wizyta u psychologa może być dla wielu osób źródłem stresu i niepewności. Warto jednak pamiętać, że wszyscy specjaliści chcą pomóc i zrobią wszystko, by pacjent czuł się bezpiecznie. Jeśli zastanawiasz się, czego możesz się spodziewać podczas swojej pierwszej konsultacji online, ten artykuł jest dla Ciebie. Wyjaśnimy, jak wygląda pierwsza wizyta online u psychologa, jakie pytania mogą się pojawić oraz jak się do niej przygotować.

Przed spotkaniem z psychologiem online wybierz sobie miejsce w którym będzie ono się odbywało. Kieruj się swoją swobodą i komfortem. Kolejnym ważnym elementem jest przygotowanie urządzenia może to być telefon, tablet, komputer czy laptop.

Sprawdź czy połączenie internetowe działa, by oszczędzić późniejszych komplikacji. Poinformuj domowników, że w tym momencie potrzebujesz spokoju, żeby nie przeszkadzali w trakcie konsultacji.

Przygotowanie do pierwszej wizyty u psychologa

Przed pierwszą wizytą warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami, które mogą pomóc w lepszym zrozumieniu Twoich potrzeb i oczekiwań. Pytania, które warto sobie zadać, znajdują się poniżej:

  • Dlaczego zdecydowałeś się na wizytę u psychologa?
  • Jakie problemy chciałbyś omówić?
  • Jakie są Twoje oczekiwania względem terapii?

Zabierz ze sobą również wszelkie dokumenty, które mogą być istotne dla psychologa, takie jak wyniki badań, wcześniejsze diagnozy czy zaświadczenia lekarskie. Jeśli korzystasz z naszej usługi wysyłki dokumentów pocztą, upewnij się, że wszystkie potrzebne dokumenty dotarły na czas.

Przebieg pierwszej wizyty u psychologa

Pierwsza wizyta u psychologa online ma na celu przede wszystkim poznanie pacjenta i zrozumienie jego problemów. Na początku spotkania psycholog zazwyczaj przeprowadza wywiad, pytając o różne aspekty Twojego życia, takie jak te poniżej:

  • aktualne problemy i trudności
  • historia zdrowia psychicznego
  • relacje z rodziną i przyjaciółmi
  • sytuacja zawodowa i edukacyjna
  • historia medyczna i obecne leczenie

Nie bój się otwarcie mówić o swoich problemach i obawach. Psycholog jest profesjonalistą, który ma na celu pomóc Ci w znalezieniu rozwiązań i poprawie Twojego samopoczucia.

Wybór odpowiedniego psychologa

Wybór odpowiedniego psychologa online jest kluczowy dla sukcesu terapii. Warto zwrócić uwagę na kwalifikacje specjalisty, jego doświadczenie oraz podejście terapeutyczne. Korzystając z usług naszej poradni, możesz zapoznać się z profilami dostępnych psychologów na stronie internetowej PsychoPark.pl w zakładce NASZ ZASPÓŁ.

Kontynuacja terapii

Po pierwszej wizycie u psychologa możesz podjąć decyzję o kontynuacji terapii. Regularne spotkania pozwalają na systematyczne pracowanie nad problemami i osiąganie postępów. Psycholog online może również zalecić dodatkowe metody wsparcia, takie jak grupy terapeutyczne, warsztaty czy lektury.

Jakie są korzyści z terapii psychologicznej?

Terapia psychologiczna może przynieść wiele korzyści, takich jak te przedstawione poniżej:

  • zwiększenie samoświadomości i zrozumienia własnych emocji
  • poprawa umiejętności radzenia sobie ze stresem
  • lepsze zarządzanie relacjami interpersonalnymi
  • rozwój zdolności komunikacyjnych
  • zmniejszenie objawów lęku i depresji

Pierwsza wizyta u psychologa to ważny krok w kierunku poprawy Twojego zdrowia psychicznego i jakości życia. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu i otwartości na współpracę z psychologiem online, możesz skutecznie pracować nad rozwiązaniem swoich problemów.

A teraz przygotuj sobie napój, ciepłą kawę czy herbatę. Usiądź wygodnie. Jesteś gotowy do swojej pierwszej konsultacji online!

Zespół PsychoPark.pl

Nie zostawiłeś swojego wózka tak po prostu, prawda?

Nie zostawiłeś Swojego Koszyka ?

Zauważyliśmy, że zostawiłaś/eś produkty w koszyku. Czy coś Cię zatrzymało? Mamy nadzieję, że wrócisz, dlatego mamy dla Ciebie specjalny kod rabatowy: SZANSA -15%. Wystarczy, że wpiszesz go podczas składania zamówienia, a automatycznie naliczymy zniżkę. Nie zwlekaj, bo oferta jest ograniczona czasowo!

Przejdź do treści