Czego szukasz?
Zadzwoń: +48 577 003 838

Psychiatra online – odpowiedzi na najczęstsze pytania o wizytę psychiatryczną online


Zadajesz sobie pytanie kim jest psychiatra, czym się zajmuje, jak wygląda wizyta psychiatryczna i czy w ogóle warto do niego iść?

W tym miejscu zebraliśmy odpowiedzi na najczęściej zadawane przez Was pytania o psychiatrę online i wizytę psychiatryczną online.

Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na nurtujące Cię pytanie- śmiało skontaktuj się z nami, na pewno odpowiemy!

Kim jest psychiatra online?

Psychiatra jest lekarzem, który przeprowadza badanie i diagnozuje chorobę lub zaburzenie psychiczne na podstawie rozmowy, wywiadu, opisu objawów. Nie przeprowadza badania ciała. Dlatego też, aby uzyskać poradę lub podjąć leczenie, wystarczy rozmowa. Możliwa jest ona również przez Internet lub przez telefon. Dzięki konsultacjom online pacjent oszczędza czas i pieniądze potrzebne na pokonanie odległości pomiędzy gabinetem a swoim domem.

E-wizyta u psychiatry online jest też dobrym rozwiązaniem dla pacjentów, którzy nie chcą lub nie mogą mieć kontaktu z innymi osobami (np. ze względu na stan zdrowia).

Po co idzie się do lekarza psychiatry online?

Zaburzeń psychicznych nie należy lekceważyć. Z konsultacji psychiatrycznej online możesz skorzystać z dowolnego miejsca. Najlepiej, aby to było miejsce wygodne dla ciebie, wyciszone i odizolowane od tego, co może rozpraszać. Tak, aby przeprowadzenie rozmowy z lekarzem było swobodne, zarówno podczas pierwszej wizyty, jak i kolejnej konsultacji.
Wizyta u psychiatry online ma taki sam cel jak osobista wizyta w gabinecie. W przypadku objawów chorobowych, a nawet w sytuacji, w której wydaje nam się, że coś jest nie tak, warto opowiedzieć o tym, co nas niepokoi
Wizyta psychiatryczna online niczym nie odbiega od osobistej wizyty w gabinecie. Psychiatra online posiada taką samą wiedzę dotyczącą zdrowia psychicznego. W celu odbycia e-wizyty możesz skorzystać z Whatsapp lub teleporady telefonicznej ( obowiązuje tylko pacjentów na Terenie Polski)
Konsultacja psychiatryczna online jest rozwiązaniem również dla osób przebywających za granicą.

Z jakimi objawami udać się do psychiatry online?

Zdrowia psychicznego nie należy lekceważyć, dlatego konsultacja lekarska, w przypadku objawów choroby jest konieczna.
Może to być pojawiający się ból głowy, bezsenność, drętwienie części ciała lub wadliwa praca organów, które są zdrowe, a zawodzą, bolą. W takich przypadkach inny lekarz kieruje pacjenta do psychiatry.
Konsultacja diagnostyczna jest niezbędna, gdy pojawiają się problemy z pamięcią, koncentracją, apatią, zaburzeniami odżywiania takimi jak bulimia czy anoreksja. Problemami wymagającymi konsultacji lekarskiej mogą być: brak chęci do działania czy brak sił do kontynuowania pracy.
Konsultacja lekarza psychiatry może pomóc, gdy przestajemy sobie radzić z emocjami, przy wahaniach nastroju, niechęci do codziennych obowiązków czy po traumatycznym przeżyciu, takim jak rozwód, śmierć bliskiej osoby. Porady psychiatry online czy konsultacja lekarska w są również wskazane dla ofiar przestępstw, zwłaszcza na tle seksualnym, rodzinnym (przemoc domowa).
W gabinecie online pacjent ma możliwość swobodnego porozmawiania z lekarzem psychiatrą.

Jak wygląda e-wizyta u psychiatry online?

Konsultacja psychiatryczna online wygląda dokładnie tak samo jak e-wizyta u każdego innego lekarza. W Polsce nadal panuje strach przed psychiatrą, obawa o to, co powiedzą inni, gdy dowiedzą się, że chodzę do psychiatry. Zapewniamy, że nie ma obaw – psychiatra to lekarz jak każdy inny a zdrowia psychicznego nie należy lekceważyć.
Pierwsza konsultacja jest dla pacjenta zazwyczaj najtrudniejsza, ponieważ pacjent nie wie, jak ona wygląda, o co pyta lekarz, o czym ma mówić i jak się zachowywać.
Każda kolejna konsultacja psychiatryczna, w miarę jak pacjent nabiera zaufania do swojego lekarza, jest już mniej stresująca, krótsza.
W czasie rozmowy lekarz psychiatra podejmuje decyzję o leczeniu, o terapii, przedłuża zwolnienie, wypisuje receptę na leki. Ustala, w jaki sposób pacjent na nie reaguje i czy wymagają zmiany na inne.

O co pyta psychiatra online?

Konsultacja online przebiega podobnie jak tradycyjna konsultacja lekarska. Psychiatra przyjmujący online zapyta „jak się Pan/Pani czuje?”, z czym jest związane takie samopoczucie, co nas zaniepokoiło, dlaczego zgłosiliśmy się do psychiatry.
Psychiatra online zapyta o dolegliwości, nieprawidłowości w zachowaniu, odczuwaniu, myśleniu. Jeśli pacjent przyjmuje leki, diagnozowana jest reakcja choroby i pacjenta na nie.
W trakcie wizyt online, prowadzący konsultacje online, może dopytać Cię o jakość snu, tryb życia, rodzaj wykonywanej pracy, jak również o sytuację rodzinną, przeciwności, z którymi sobie nie radzisz czy ogólny tryb życia.

Ile czasu trwa pierwsza konsultacja psychiatryczna online?

Czas konsultacji online w Psycholodzy – Online zależy od problemu zdrowotnego a pierwsza konsultacja psychiatryczna online trwa około 30 minut i w wyjątkowych przypadkach może być przedłużona. Kolejna wizyta jest zazwyczaj krótsza.
Przeważnie na życzenie pacjenta online, zarówno pierwsza wizyta, jak i kolejne, są dostosowane do niego. W tym czasie psychiatra online wypisuje również receptę.

Czy trzeba mieć skierowanie do psychiatry online?

Nie potrzebujesz skierowania do psychiatry. Jeśli uznasz, że konsultacja lekarska jest Ci potrzebna po prostu zarezerwuj dogodny dla siebie termin wizyty.

Na czym polega pomoc psychiatryczna online?

Leczenie psychiatryczne polega na diagnozie oraz podjęciu odpowiedniego leczenia.
Lekarz specjalista w czasie spotkania online ma możliwość skierowania na terapię i zapisania leków. Psychiatra może zasugerować zmianę trybu życia, może także wystawić zwolnienie lekarskie z pracy.
Pomoc psychiatryczna to nie tylko leczenie, ale również zapobieganie. Dobry psychiatra online ma na celu poprawę zdrowia psychicznego pacjenta, komfortu i zminimalizowanie dolegliwości.

Czy psychiatra przyjmujący online od razu przepisuje leki?

W czasie e-wizyty specjalista psychiatra podejmuje decyzję czy leczenie farmakologiczne jest konieczne. To zależy od diagnozy, schorzenia oraz decyzji lekarza. Są przypadki, w których leczenie farmakologiczne jest niemożliwe. Dzieje się tak np. w przypadku osób z problemami uzależnienia od alkoholu, narkotyków czy innych. W tym przypadku w czasie konsultacji lekarz psychiatra wystawi skierowanie na terapię. Może być ona przeprowadzona przez psychologa lub psychoterapeutę uzależnień online. Następnie psychiatra online może zapisać leki, które pomogą w towarzyszącym uzależnieniu problemom, takim jak nerwowość, bezsenność, padaczka itp. Ważnym jest, aby zawsze ściśle stosować się do zaleceń lekarza psychiatry, co do schematu przyjmowania leków – dawek, częstotliwości i czasu.
Jeśli obawiasz się rozpoczęcia leczenia farmakologicznego, warto porozmawiać o tym podczas konsultacji psychiatrycznej. W przypadku, gdy psychiatra uzna, że farmakoterapia nie jest konieczna, może zalecić inną formę pomocy, np. psychologiczną lub psychoterapeutyczną.

Czy można przesłać historię swojej choroby przed pierwszą konsultacją psychiatryczną online?

Tak. W Psycholodzy Online dajemy taką możliwość naszym pacjentom. Przed pierwszą e-wizytą należy się skontaktować z naszym konsultantem za pomocą email, chatu lub telefonicznie i poinformować go o tym. Konsultant odpowie na pytania w jaki sposób przesłać dokumentację naszemu lekarzowi.  

Czy psychiatra online może wystawić receptę?

Tak. Konsultacja diagnostyczna prowadzi do diagnozy i wystawienia przez psychiatrę e-recepty, o ile lekarz specjalista psychiatra uzna za konieczne wdrożenie farmakoterapii.
Otrzymujesz wtedy kod, który wraz z własnym numerem Pesel, należy podać w aptece w celu realizacji e-recepty. Swoją receptę możesz także zobaczyć w Internetowym Koncie Pacjenta.

Czy psychiatra przyjmujący online może wystawić zwolnienie lekarskie?

Tak, gdy uzna to, za niezbędne lub na życzenie pacjenta online. Należy to jednak uargumentować. Psychiatra online wypisuje zwolnienie lekarskie, ponieważ poprawa stanu psychicznego wymaga czasu, pracy, terapii. Niejednokrotnie w trakcie zwolnienia pacjent ma możliwość sam rozpocząć pracę nad swoim stanem zdrowia- wdrażając prawidłowy sen, spacery, relaks czy inne formy aktywności.
Zaburzenia psychiatryczne wymagają często zmniejszenia ilości bodźców czy wyeliminowania, na czas leczenia, czynnika stresogennego.
Lekarz w czasie wizyty online wystawia e-zwolnienie. Oznacza to, że pracodawca zostanie powiadomiony bez Twojego udziału o nieobecności w pracy, jego przyczynie i okresie zwolnienia.

Nasz psychiatra— doktor Grzegorz Jabłoński

W Psycholodzy Online oferujemy Ci możliwość skorzystania z e-wizyty u doktora Grzegorza Jabłońskiego.

Doktor Jabłoński ma za sobą ponad 25 lat doświadczenia, które zdobywał pracując w poradniachi zdrowia psychicznego, ośrodkach uzależnień, oddziałach szpitalnych, DPS-ach, więzieniu.

Doktor Jabłoński przyjmuje osoby dorosłe, młodzież, dzieci powyżej 3-go roku życia.

Zarezerwuj swoją wizytę u Grzegorza Jabłońskiego klikając w ten LINK.

Zapoznaj się z zakładką NASZ ZESPÓŁ.

Zespół Psychopark.pl

Depresja – przyczyny, objawy, stopnie nasilenia

Coraz częściej czujesz smutek, pustkę, nie masz dawnej energii a świat i przyszłość widzisz w czarnych barwach? Zamiast spać całą noc, budzisz się i masz gonitwę myśli, która nie pozwala Ci ponownie zasnąć? Zastanawiasz się, czy to chwilowe pogorszenie nastroju, czy może już depresja?

Dobrze, że tu jesteś.

Dowiedz się czym jest depresja, jakie są jej przyczyny i objawy, wykonaj prosty test i działaj, bo depresja to podstępna choroba, która może dotknąć każdego i w każdym wieku.

Czym jest depresja?

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja jest poważnym schorzeniem psychicznym, które dotyka ludzi bez względu na płeć, wiek czy status życiowy. Depresja określana jest jako rodzaj zaburzeń nastroju i emocji, który ma destrukcyjny wpływ na osobowość chorego i sukcesywnie ogranicza jego kontakty z otoczeniem, doprowadzając do sytuacji, z których nie ma wyjścia.

W ostatnich latach depresja stała się chorobą cywilizacyjną i obecnie znajduje się na drugim miejscu wśród najbardziej powszechnych chorób. Eksperci WHO przewidują, że do 2030 roku wysunie się na prowadzenie. Na świecie cierpi na nią ponad 350 milionów ludzi. Oficjalne statystyki pokazują, że w Polsce choruje na nią ok. 4% ludności — liczba chorych dochodzi do 1,5 miliona osób. Nieoficjalnie szacuje się, że na zaburzenia depresyjne cierpi już 1 na 10 Polaków.

Kogo dotyka depresja?

Zaburzenia depresyjne, dwa razy częściej, diagnozowane są u kobiet. Ponadto statystyki pokazują, że na rozwój depresji bardziej narażone są osoby w wieku 50-69 lat, osoby żyjące samotnie- wdowcy, wdowy, po rozwodach lub w separacji i seniorzy. Depresja dotyka też coraz częściej osoby młode, również dzieci i młodzież. Problem ten tyczy się częściej mieszkańców krajów rozwiniętych, dużych miast oraz osób z najniższym, podstawowym wykształceniem.

Jakie są przyczyny depresji?
Jak dotąd naukowcom nie udało się jednoznacznie określić przyczyn występowania epizodów depresji.

Badania kliniczne pokazują, ze depresja często idzie w parze z takimi chorobami jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze czy choroby neurologiczne. Nie dowiedziono natomiast ponad wszelką wątpliwość czy depresja jest przyczyną, czy też skutkiem tych chorób.

Depresja może być dziedziczona- można odziedziczyć podatność na chorobę, ale nie samą chorobę. Może być też uwarunkowana biologicznie (depresja endogenna). Naukowcy zauważyli, że przed i w trakcie epizodu depresyjnego mózg przechodzi zmiany, które mogą wpływać na produkcję niektórych hormonów. W trakcie epizodu zmienia się również aktywność neuroprzekaźników, co zaburza obszary mózgu odpowiedzialne za sen, popęd seksualny, apetyt i nastrój. W obu tych przypadkach, aby pomóc pacjentowi, stosuje się z powodzeniem farmakoterapię.

Do najczęściej występujących czynników psychologicznych, które mogą wywołać lub nasilić objawy depresji należą:

Sposób myślenia– skupianie się na negatywnych aspektach życia, przyjmowanie odpowiedzialności za złe wydarzenia, dopatrywanie się złych myśli i zamiarów u innych, brak elastycznych zasad zachowania.
Poczucie porażki, wygórowane ambicje- niektórzy uzależniają poczucie własnej wartości od wymiernych efektów- najlepsze oceny w szkole, najwyższe wyniki w pracy, znalezienie idealnego partnera. Kiedy to się nie udaje, dopadają nas wyrzuty sumienia, doszukujemy się winy w sobie, włącza się wewnętrzny krytyk, który coraz bardziej rujnuje poczucie własnej wartości.


Stres– długotrwały stres, szczególnie ten powiązany z poczuciem braku kontroli nad własnym życiem, a także brak lub ograniczone możliwości rozładowania stresu to często występujące czynniki ryzyka depresji. Mogą powodować pojawienie się takich reakcji jak niepokój, lęk, uporczywe powracanie myślami do niekorzystnych wydarzeń, co prowadzi do zaburzenia funkcji poznawczych- właściwego postrzegania rzeczywistości i racjonalnego myślenia.


Traumatyczne/przykre wydarzenia– najczęściej na ryzyko wystąpienia depresji narażone są osoby, które doświadczyły poczucia utraty- przeżyły śmierć kogoś bliskiego, utraciły związek, przyjaźń, zostały zwolnione z pracy albo przeoczyły jakąś nadarzającą się okazję, straciły wsparcie albo twarz.


Choroby– człowiek, który dowiaduje się, ze nie ma szans na całkowite wyleczenie, do końca życia musi żyć z chorobą, która w znacznym stopniu zmienia jego życie, przeżywa psychiczny wstrząs. Podobnie jest z ofiarami wypadków, które choć przeżyły, często muszą zmierzyć się z nagłą niepełnosprawnością. Pojawia się przytłaczające przygnębienie, rozpacz, bezradność, lęk i utrata wiary w sens życia. Badania pokazują, że ok. 25% osób przewlekle chorych ma objawy depresji.


Jakie są objawy depresji?


Pierwsze objawy depresji mają zazwyczaj charakter psychiczny. Przypominają najczęściej „jesienną chandrę” – pogarsza się nastrój, chory odczuwa smutek, przygnębienie, chętniej zostaje w zaciszu własnego domu, nie ma siły ani ochoty na wykonywanie nawet podstawowych obowiązków.

Takie objawy często można pomylić z chwilowym smutkiem, spadkiem nastroju. W tym miejscu należy podkreślić, że aby mówić o wczesnych objawach depresji, stan przygnębienia musi trwać minimum dwa tygodnie.

„Zwykły” smutek z reguły przechodzi samoistnie lub pod wpływem jakiegoś pozytywnego bodźca- na przykład spotkania z bliską osobą, zmianie otoczenia czy sprawienia sobie małej przyjemności. Tymczasem depresja nie mija samoistnie, pogłębia się a chory coraz bardziej zapada się w chorobę.

Depresja to choroba, która daje objawy zarówno ze strefy psychicznej, jak i somatycznej.

Do najczęstszych oznak depresji należą:

obniżony nastrój
zmniejszona energia
niechęć do wykonywania obowiązków
utrata zainteresowań
niezdolność do odczuwania radości, cieszenia się
obniżenie uwagi i koncentracji
brak poczucia własnej wartości, niska samoocena
poczucie winy
mała wiara w siebie i pesymistyczne widzenia przyszłości
brak motywacji do życia
myśli i czyny samobójcze

Choroba wpływa też na ciało i może dawać takie fizyczne objawy depresji jak:

bóle w różnych częściach ciała, głównie głowy, karku, brzucha
zaburzenia czynności seksualnych (obniżenie libido, spadek potencji)
zaburzenia cyklu miesiączkowego
nadmierne pobudzenie, lub przeciwnie- apatia, spadek aktywności
problemy ze strony układu pokarmowego
zmniejszony apetyt, utrata masy ciała
zaburzenia snu- bezsenność lub nadmierna senność

Pamiętaj, że nie wszystkie objawy muszą występować jednocześnie i nie wszystkie muszą wskazywać na wystąpienie depresji.

Test na depresję

Jeśli podejrzewasz, że cierpisz na depresję, wykonaj prosty test służący ocenie stopnia zaawansowania choroby. Szczerze odpowiedz na 21 pytań i poznaj wynik. Jeśli Twój wynik wyda Ci się niepewny lub na pograniczu, odczekaj kilka dni i rozwiąż test ponownie.

Test na depresję Beck’a znajdziesz TUTAJ.

Jeśli nadal masz wątpliwości i nie wiesz, czy masz depresję skorzystaj z pomocy specjalisty. Również, gdy otrzymany wynik wskazuje na możliwość wystąpienia depresji, bezwzględnie skorzystaj z konsultacji z lekarzem. Zasięgnij profesjonalnej porady także wtedy, gdy mała liczba punktów jest nieadekwatna do Twojego samopoczucia.

Pamiętaj też, że test wykonany samodzielnie w Internecie nie jest podstawą ani do jednoznacznego stwierdzenia depresji, ani do jej wykluczenia. Może być natomiast narzędziem skłaniającym do odwiedzenia specjalisty, pomocnym w diagnozie, ułatwiającym prowadzenie rozmowy z psychiatrą lub psychologiem. Może też służyć do monitorowania skuteczności leczenia lub terapii.

Rozmowa z naszym psychiatrą online lub psychologiem online pomoże Ci je rozwiać i ustalić dalszą ścieżkę leczenia. Często granica między przygnębieniem a depresją jest nieostra, jednak specjaliści potrafią te dwa stany od siebie odróżnić. Leczenie depresji musi być poprzedzone właściwą diagnostyką i dla każdego pacjenta ścieżka dojścia do zdrowia ustalana jest indywidualnie.


Stopnie nasilenia depresji


Depresja może mieć różne stopnie nasilenia a epizody depresyjne mogą występować pojedynczo (jako jedyny epizod choroby w całym życiu pacjenta) lub mieć charakter nawracający, o różnym nasileniu.

W przypadku depresji o lekkim i łagodnie umiarkowanym nasileniu, funkcjonowanie osób chorych może wydawać się prawidłowe. Lekkie i łagodnie umiarkowane objawy choroby, w przeciwieństwie do ciężkiego przebiegu epizodu depresyjnego, utrudniają, ale nie uniemożliwiają w pełni funkcjonowania w społeczeństwie. Chorzy często ukrywają swoje dolegliwości w obawie przed oceną ze strony członków rodziny, współpracowników lub dalszego otoczenia. Jednak taka postawa bywa kosztowna emocjonalnie i następuje nasilenie objawów.

Lekka postać depresji (zwana też subdepresją) – chory odczuwa obniżony nastrój przez większą część dnia i bez względu na porę. Może też pojawić się zmęczenie, złe samopoczucie, brak motywacji i zadowolenia, pogorszenie apetytu, problemy ze snem. Przelotnie mogą występować takie symptomy jak zmęczenie, zniechęcenie, złe samopoczucie, brak zadowolenia, pogorszenie snu, gorszy apetyt.

Do depresji lekkiej zaliczana często jest również depresja maskowana/ atypowa/ ukryta somatyczna, będąca wstępem do faktycznego epizodu choroby lub fazą po faktycznym epizodzie. Depresja maskowana chowa się za objawami wskazującymi na inną chorobę. Chory cierpi na zaburzenia snu, lęk o falującym przebiegu, różnego rodzaju dolegliwości somatyczne, a także zespoły bólowe.

Z reguły psychoterapia wystarczy, aby poradzić sobie z lekką postacią depresji. Nie zawsze występuje konieczność włączania farmakoterapii. Psycholog lub psychoterapeuta, w razie konieczności, kieruje pacjenta do lekarza psychiatry.

W umiarkowanym stopniu nasilenia depresji występuje znaczne i stałe pogorszenie nastroju, zniechęcenie. Chory zaczyna alienować się społecznie, unika kontaktów, pogarsza się jego funkcjonowanie w rodzinie, pracy, w grupie rówieśniczej. W tym stopniu nasilenia depresji występuje też anhedonia- emocjonalne zobojętnienie, niemożność przeżywania przyjemności.

Na tym etapie niezbędna jest odpowiednia psychoterapia. Istnieje też prawdopodobieństwo włączenia leczenia farmakologicznego. Takie połączenie działań przynosi najlepszy efekt w leczeniu umiarkowanego stopnia nasilenia choroby.

Chorzy z depresją w stopniu silnym zmagają się z głębokim smutkiem, zobojętnieniem, są niezdolni do wykonywania codziennych czynności. To tez często stopień zagrażający życiu- pojawiają się myśli samobójcze. W przypadkach epizodów dużej depresji pojawiają się tez objawy psychotyczne- silne urojenia odnośnie winy i kary, zahamowania ruchowe, myśli i zachowania hipochondryczne. Ciężka depresja to stan niebezpieczny dla życia i zdrowia, a chory bezwzględnie powinien być pod opieką lekarza psychiatry. Koniecznie udaj się do lekarza psychiatry. Aby nie dopuścić do zagrożenia życia, niezbędne może być leczenie szpitalne.

Do kogo udać się po pomoc?

Jeśli Test Beck’a jest już za Tobą, rozpoznajesz u siebie objawy depresji i chcesz spotkać się ze specjalistą, aby rozwiać wątpliwości i wdrożyć leczenie to jesteś we właściwym miejscu.

Serwis Psycholodzy Online oferuje Ci możliwość konsultacji zarówno psychologicznej, jak i psychiatrycznej. Oferujemy Ci także profesjonalną pomoc psychoterapeuty.

Zajrzyj do zakładki O NAS albo s korzystaj z linków poniżej.

Kliknij na nazwisko terapeuty i zarezerwuj wizytę w dogodnym dla Ciebie czasie:

Psychiatra: Grzegorz Jabłoński

Psycholog: Patrycja Kulon, Justyna Marzec ,Katarzyna Pełka,Karolina Świder

Psychoterapeuta: Anita Krakowiak, Anna Manios, Aneta Waszczuk, Edyta Hornowska-Aktepe, Elena Kotelnikova,Agnieszka Stojek,Rafał Kotowicz,Agata Karpińska

A już niedługo, w kolejnych artykułach na temat depresji dowiesz się jak ja leczyć, jak postępować z osobą chorą na depresję. Napiszemy też o depresji poporodowej oraz depresji dzieci i młodzieży.

Jeśli masz jakieś pytania, jakiś problem szczególnie Cię interesuje, nie czekaj, napisz do nas!

Zapisując się na nasz Newsletter otrzymasz dodatkowy kod rabatowy na sesje związane z diagnozowaniem i leczeniem depresji.

Pozdrawiam

Edyta Hornowska – Aktepe


Terapia online czy stacjonarna- czyli jak wybrać terapie i co to jest terapia online?


Wiele osób boryka się ze znalezieniem odpowiedzi na pytanie: czy lepiej jest wybrać terapię tradycyjną, stacjonarną czy też lepszym rozwiązaniem byłaby terapia online? Czy taka terapia jest w ogóle skuteczna? Czym się różni, w czym jest lepsza? Dla kogo spotkanie z terapeutą online jest lepszym wyborem? Czy jest droższa a może tańsza?

Wybór rodzaju terapii, tak samo, jak terapeuty, jest bardzo ważną decyzją, dlatego w tym artykule postaram się odpowiedzieć na wszystkie nurtujące Cię pytania na temat wirtualnych gabinetów psychologicznych i psychoterapeutycznych.

Czy terapia online jest skuteczna?

Badacze z całego świata, ponad wszelką wątpliwość udowodnili, że terapia online jest równie skuteczna co tradycyjna terapia twarzą w twarz.

Pandemia udowodniła nam, że spora część naszego życia z powodzeniem może toczyć się w sieci. Wiele osób na co dzień kontaktuje się ze swoimi bliskimi, przyjaciółmi, kolegami z pracy przez telefon lub komunikatory. Praca zdalna staje się normą. Nie wyobrażamy sobie życia bez skrzynek mailowych, mediów społecznościowych czy portali informacyjnych. Kiedy szukamy jakiejś informacji, nie biegniemy do biblioteki, tylko otwieramy „wujka” Google. Znaczna część edukacji odbywa się online. Kursy, szkolenia, webinaria, ba! nawet część kierunków studiów przeniosła się do sieci. Nawet kiedy potrzebujemy porady lekarskiej, rozważamy czy mamy potrzebę fizycznego kontaktu z lekarzem, czy nie lepiej skorzystać z teleporady. Dlaczego więc nie skorzystać z terapii w sieci?

Wśród tradycjonalistów zdarzają się głosy, że w przypadku terapii online nie da się zbudować takiej relacji pacjent — terapeuta, jak na żywo, więc terapia taka może być mniej skuteczna. Jest jednak znaczna grupa osób, dla której nie ma znaczenia czy siedzą w prawdziwym gabinecie, czy w ulubionym, wygodnym fotelu. A dla kogo terapia online jest idealnym rozwiązaniem, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Od czego zależy skuteczność terapii online?

Tak naprawdę skuteczność każdej terapii zależy przede wszystkim od osób, które w tym procesie biorą udział.

Ze strony pacjenta pierwszym elementem sukcesu terapii jest gotowość — motywacja, chęć do zmiany i zrozumienie, że sam nie poradzi sobie z problemem. Otwartość i szczerość to kolejne czynniki sukcesu- mówienie o sobie, o swoich przeżyciach, lękach, błędach czy wstydliwych działaniach nie jest rzeczą łatwą, jednak należy pamiętać, że podczas terapii musimy być szczerzy, przede wszystkim, sami ze sobą. Terapia to nie egzamin a terapeuta to nie nauczyciel, przed którym masz dobrze wypaść. Oceną terapii nie będzie nota wystawiona przez terapeutę a Twoje samopoczucie, zmiany w Tobie i Twoim życiu. To nie terapeuta rozwiązuje Twoje problemy, tylko Ty, sam dla siebie. Dobry terapeuta jest przewodnikiem, wsparciem i kibicem, słucha uważnie i interpretuje to, co się z Tobą dzieje.

Zaangażowanie i dyscyplina to kolejne słowa klucze do powodzenia terapii. Nie można być trochę w terapii. Albo się w niej jest całym sobą, regularnie, bez odpuszczania albo drogocenny czas na spotkania ze specjalistą będzie czasem straconym.

Z drugiej strony mamy wiedzę, doświadczenie terapeuty i nurt, w jakim pracuje — od tego zależy przebieg spotkań i zakres poruszanych problemów. Jeśli prowadzi Cię psychiatra, warto skonsultować z nim wybór nurtu terapii. Jeśli nie jesteś pod opieką lekarza, zapoznaj się z charakterystyką nurtów terapii, do których masz dostęp.

W relacji pacjent — terapeuta ważne są poczucie bezpieczeństwa, zaufanie, prawdziwość i autentyczność. To czynniki, które prowadzą obie strony do nawiązania porozumienia nazywanego sojuszem terapeutycznym. W kontakcie z terapeutą nie możesz myśleć o relacji jako takiej, masz się skupić na sobie. Jeżeli tak nie jest, znaczy to, że Twoja energia i zasoby kierują się nie tam gdzie powinny i warto z nim o tym porozmawiać albo poszukać innego specjalisty. Poszukiwanie terapeuty czasem bywa kilkuetapowym procesem. Ważne jest, aby pamiętać, że to Twoja terapia, Twoja osoba, Twoje decyzje i to Ty musisz w tym procesie o siebie zadbać.

Dla kogo jest terapia online?

Chciałoby się napisać, że dla każdego, kto potrzebuje terapii, ale żeby nie iść na skróty, w tej części artykułu postaram się przedstawić Ci zalety terapii online.’

Oszczędność czasu

Zazwyczaj, dojeżdżając do tradycyjnego gabinetu, masz do wyboru albo przebijanie się w korkach przez zatłoczone miasto, albo dojazd z małej miejscowości do większego miasta. W obu przypadkach tracisz czas, pieniądze i energię, które można by wykorzystać na coś znacznie bardziej produktywnego. Do gabinetu terapeuty online nie musisz dojeżdżać. Sesje online możesz odbyć z dowolnego miejsca na ziemi. Możesz rozmawiać z domu, biura, siedząc w kawiarni, na plaży albo w pociągu- wszędzie tam, gdzie czujesz się bezpiecznie i komfortowo. Nie musisz rezygnować z ciągłości sesji tylko dlatego, że masz wyjazd służbowy albo wybierasz się na zagraniczny urlop. Wystarczy, że masz ze sobą laptop albo telefon komórkowy i kilka kliknięć przenoszą Cię do gabinetu psychologa lub psychoterapeuty online.

W Psycholodzy Online, dla Twojej wygody i możliwości technicznych, oferujemy Ci terapię online przez Skype, Messenger, WhatsApp, Zoom, Google Meet, Microsoft Teams, Viber i Telegram. Tylko od Ciebie zależy, którą aplikację wybierzesz.

Oszczędność pieniędzy

Zdalna forma terapii to też oszczędność pieniędzy, nie tylko tych wydanych na dojazdy. Ceny sesji, zarówno tradycyjnych, jak i online, uzależnione są od rodzaju terapii, ale i kwalifikacji, jakie dany specjalista posiada. Często w gabinetach stacjonarnych ceny są wyższe, ponieważ terapeuta, oprócz własnego wynagrodzenia, musi opłacić także lokal czy personel, który pomaga mu w prowadzeniu gabinetu. Nierzadko gabinety stacjonarne zawyżają ceny wiedząc, że w najbliższej okolicy nie ma innych terapeutów, więc nie czują na karku oddechu konkurencji a pacjent niejako nie ma innego wyboru. W sieci znajdziesz wiele serwisów oferujących pomoc psychologiczną online. Dlatego w Psycholodzy Online dokładamy wszelkich starań, aby cena za terapię szła w parze z jej jakością. Inna będzie cena za indywidualną konsultację u psychologa online, inna za sesję u psychoterapeuty online a jeszcze inna za terapię małżeńską online, jednak zawsze będzie to cena uczciwa. W Psycholodzy Online oferujemy Ci też zniżkę na pierwszą konsultację. Z kodem „1wizyta” rezerwujesz sesję online z rabatem. Oferujemy Ci też pakiety na 3, 5 lub 10 sesji, aby obniżyć koszty pomocy online pacjentów, którzy zostają z nami na dłużej. Zapisując się do Newslettera również dajesz sobie szansę na otrzymanie dodatkowych kodów zniżkowych.

Wygoda

Psychoterapia online z domu to komfort i wygoda. Jesteś w swoim, dobrze znanym Ci otoczeniu. W miejscu, w którym czujesz się dobrze i bezpiecznie. W przypadku takich problemów jak lęki, nerwice, depresja czy trauma, pacjenci często bronią się przed wyjściem z domu a wyprawa do stacjonarnego gabinetu to dla nich droga przez mękę.

Jest też całkiem spora grupa pacjentów, którzy wolą rozmowę za pomocą środków elektronicznego przekazu od kontaktu fizycznego z innym, obcym człowiekiem. Na przykład introwertycy czy osoby o osobowości schizoidalnej w bezpośrednim kontakcie, bywają początkowo wycofane i zamknięte w sobie, dopóki nie poznają i nie przyzwyczają się do nowej osoby w swoim otoczeniu. A to nie sprzyja budowaniu sojuszu terapeutycznego i powodzeniu terapii.

Kolejną grupą osób, dla których terapia online jest idealnym rozwiązanie, a niekiedy wręcz koniecznością, są osoby mające problemy z poruszaniem się lub wyjściem z domu. To osoby chorujące, niepełnosprawne, przykute do łóżka. Także seniorzy, którzy nie mają w pobliżu nikogo bliskiego do pomocy i trudno jest im zorganizować transport do miejsca terapii. Gabinety stacjonarne często oddalone są o kilka kilometrów od domu, położone na wysokich piętrach, bez ułatwień dla osób poruszających się o kulach lub na wózkach inwalidzkich. Wtedy terapia online jest jak lekarska wizyta domowa. To terapeuta pojawia się w domu pacjenta, a nie na odwrót.

Osoby opiekujące się chorymi czy niepełnosprawnymi członkami rodziny też potrzebują pomocy psychologicznej, jednak rezygnują z wyjścia z domu w obawie o bezpieczeństwo chorego. Nie mają nikogo na zastępstwo lub obawiają się tego, co może się stać podczas ich nieobecności w domu. Jeśli muszą opuścić chorego to tylko w najpilniejszych przypadkach a własną terapię, własne dobro, zrzucają na dalszy plan.

Z terapii online chętnie korzystają też rodzice małych dzieci. Często potrzebują wsparcia w rodzicielstwie, szukają pomocy pedagoga lub psychologa online, jednak wyprawa do gabinetu to dla nich poważna operacja logistyczna i potrzeba zorganizowania na ten czas opieki nad dzieckiem.

Wybór

Jak już wcześniej wspominałam, właściwy wybór terapii i specjalisty to bardzo ważny aspekt powodzenia terapii. Nierzadko jest tak, że pacjent udaje się do jedynego terapeuty, który jest w jego zasięgu. Częstym czynnikiem wyboru stacjonarnego gabinetu jest właśnie lokalizacja. Czasem nie ma innych specjalistów w promieniu kilkudziesięciu kilometrów i, mówiąc kolokwialnie, pacjenci „biorą co jest a nie to, co by chcieli mieć” albo rezygnują.

Serwisy, takie jak Psycholodzy Online, oferują szeroki wybór specjalizacji, nurtów i rodzajów terapii. Zajrzyj do zakładki NASZ ZESPÓŁ i sam się przekonaj.

W Psycholodzy Online oferujemy Ci spotkania z pedagogiem online, psychologiem online, psychoterapeutą online, psychoanalitykiem online, terapeutą rodzin online, mediatorem online, seksuologiem online, trenerem żywienia/ psychodietetykiem online, hipnoterapeutą online i doradcą zawodowym online. Oferujemy terapie indywidualne, dla par i dla całych rodzin w najbardziej popularnych i najczęściej wykorzystywanych nurtach i technikach. Jeśli potrzebujesz pomocy psychiatrycznej online, również oferujemy Ci taką możliwość.

Dodatkowym atutem serwisów online jest czas dostępu do terapeutów. Gabinety stacjonarne często mają sztywno określone godziny otwarcia, tymczasem w serwisie online jesteśmy bardziej elastyczni i gotowi do dostosowania się do pacjenta.

Anonimowość

Wiele osób nadal wstydzi się przyznać, że korzysta z pomocy psychiatrycznej, usług psychologa lub psychoterapeuty. Boją się, że ktoś z rodziny lub wścibska sąsiadka zauważy ich pod drzwiami gabinetu terapeuty i zaczną się plotki. Z tego powodu często rezygnują z walki o własne zdrowie psychiczne.

I tu przychodzą z pomocą takie serwisy jak Psycholodzy Online. Terapię odbywasz w dogodnym dla siebie czasie i miejscu, przy użyciu dowolnego komunikatora. Jeśli nie chcesz pokazywać swojej twarzy terapeucie, oferujemy Ci możliwość odbycia sesji przez telefon.

Zapewniamy też, że wszystkie Twoje dane są u nas bezpieczne i szyfrowane a dostęp do nich masz tylko Ty, Twój terapeuta i pracownik działu rezerwacji, który jest zobowiązany do przestrzegania tajemnicy klauzulą o poufności.

Mam nadzieję, że ten artykuł pomógł Ci rozwiać Twoje wątpliwości i odpowiedział na najważniejsze pytania.

Jeśli masz potrzebę dalszego rozwinięcia tematu, skontaktuj się proszę z nami, na wszystkie pytania postaramy się odpowiedzieć jak najszybciej.

Pozdrawiam!

Edyta Hornowska — Aktepe

Już wiem, po co mi terapeuta! Opowieść nie_wigilijna psycholodzy-online.com

Ciągle coś Ci dolega, boli głowa, nie możesz spać, masz problemy z sercem, ciśnieniem, częściej chorujesz… Idziesz do lekarza, robisz jedno badanie za drugim, a lekarz Ci mówi, że niczego niepokojącego nie widzi? Wiesz, że to Twoja psychika może dawać objawy różnych chorób?

Z badań i obserwacji pacjentów wynika, że nasza psychika ma nie tylko kluczowy wpływ na funkcjonowanie organizmu, ale także na procesy zdrowienia człowieka. Wykazano, że przewlekły stres prowadzi między innymi do spadku odporności i podnosi podatność zachorowania na choroby neurologiczne, kardiologiczne czy onkologiczne.

Nie wierzycie? Przeczytajcie historię jednej z naszych pacjentek. Pani Agata trafiła do nas rok temu i w ramach autoterapii postanowiła podzielić się swoją historią z naszymi czytelnikami.

Jest Pani zdrowa jak koń.

To zdanie słyszałam kilka razy od lekarzy. Słyszałam je, gdy przez tydzień bolała mnie głowa, gdy miałam wysypkę, biegunkę czy bolał brzuch. Byłam zdrowa, a jednak nie. Ciało dawało mi znaki, których nie rozumiałam i nie wiedziałam, skąd się biorą.

Pewnego dnia wszystko pękło. Moje zdrowie fizyczne. Leżałam na łóżku i nie mogłam podnieść rąk. Ja ich nie czułam. Tak, jakbym ich nie miała.

Punktualnie o 10:00 miałam stresujące spotkanie w pracy, o 9:47 zabrało mnie pogotowie. Nie tylko nie czułam rąk, ale także nogi odmówiły posłuszeństwa. Trafiłam do szpitala na 13 dni. Oddział neurologiczny. Znów ból głowy, który nie mijał nawet po lekach. Mnóstwo badań… i wypisują mnie.

– Nic pani nie jest, ma pani tylko za dużo stresu w życiu.

Stres

Uciekam z dużego miasta na wieś. Idealny moment na wakacje. Chwileczkę. Przecież ja właśnie wróciłam z urlopu. 2 tygodnie byłyśmy z koleżankami nad morzem- słońce, wakacje. Jaki stres?

Czytam kartę informacyjną ze szpitala. I na samym końcu, gdzieś drobnym drukiem jest napisane „skierowanie do PZP”. Wrzucam ten skrót w wyszukiwarkę. Poradnia Zdrowia Psychicznego. Umawiam się na wizytę.

Wizyta jest za 3 tygodnie. To długo. Nie wiem co się ze mną dzieje. Czuję się tak, jakby moje ciało zaczęło żyć swoim życiem. Oderwane ode mnie, od moich myśli. I od emocji. Wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. Właściwie zupełnie nie wiedziałam, czym są emocje, a już na pewno o tym, że mają wpływ na ciało. Dowiem się tego później, jednak zanim się dowiem, cierpię dalej.

Stres ma niesamowity wpływ na ciało i do momentu, gdy o tym nie wiesz, może zrobić dużo krzywdy. Mogłabym wymieniać wiele przykładów, które dotyczyły bezpośrednio mnie. Biegunka trwająca 3 tygodnie, ból kolana przy każdym ruchu, zaniki pamięci. Zapomniałam, że moje własne dziecko ma dwa imiona, które sama jej wybrałam. Zapominałam nawet, jak dojechać do własnego domu. Totalna bezsenność, brak ochoty na seks, unikanie ludzi i jeszcze kilka innych.

Postanawiam odpocząć. Nie jest to łatwe, gdy życie spędziłam na pracy, gonię czas, uciekam przed korkami, głowę wypełniają mi obowiązki, sprawy do załatwienia, zakupy, codzienne życie. W tym wszystkim muszę jeszcze znaleźć miejsce dla dziecka, które cały czas domaga się mojej uwagi. A ja nie mam dla niej czasu. Nie tyle ile ona by chciała.

Na nic nie mam czasu.

Nareszcie nastał ten dzień, wizyta u lekarza psychiatry. Jak to brzmi? Nie przyznałam się nikomu, że mam taką wizytę. Jest mi wstyd. Boję się, że znajomi, rodzina, potraktują mnie jak zgniłe jajo. Psychiatra? Wariatka? Pokój bez klamek. Przecież tak właśnie kojarzymy sobie psychiatrów. Stereotypy? Raczej kompletny brak wiedzy. Brak, który miałam również ja.

Za biurkiem siedzi facet z brodą. Nie lubię facetów z brodą. Gdy wchodzę do gabinetu, on wstaje, podchodzi do mnie i wyciąga rękę. Przedstawia się.

Wita się ze mną.

I to mnie rozbraja, zupełnie zbija z toru. Ten ruch zupełnie zmienia moje nastawienie. To, co o nim myślałam, siedząc przed drzwiami, zostaje za nimi. Jego broda nie ma już dla mnie znaczenia. A teraz jestem tylko ja i on. Już mniej lekarz, bardziej ktoś, komu zaczynam opowiadać.

Opowiadam długo. Płaczę. A raczej łzy płyną mi po policzkach, gdy dochodzę do momentów, co się ze mną dzieje. Proszę, aby mi pomógł, bo nie wiem, co mi jest, a najgorsze, że lekarze i szpital nic u mnie nie znaleźli. Podobno jestem zdrowa jak koń.

I nagle czuję się uratowana. Tak, jakby moim życiem, przestała kierować jakaś nadprzyrodzona moc, magia, złe życzenie, klątwa.

Moim życiem kieruję ja.

I trochę, jednak zupełnie niewiele, otoczenie.

Spokojnie. Oczywiście, że pani pomogę. Ma pani nerwicę. To zupełnie normalne objawy.

Dostaję skierowanie „na cito” do szpitala. To są jedne z najlepszych chwil w moim życiu. Nie dlatego, że chodzimy na spacery do muzeum, nie dlatego, że robimy bombki na święta czy rozmawiamy ze sobą. W grupie, która składa się z takich samych ludzi jak ja. Mimo że każdy z nich jest kompletnie inny, robi zupełnie co innego. Niektórzy mają 20 lat, niektórzy 50. Są tu ludzie z korporacji, ludzie w mundurach, pani, która opiekuje się osobami starszymi, kierowca taksówki. Wszyscy jednak mamy wspólny mianownik. Chorobę.

Przechodzimy ją inaczej. Objawy są różne. Niektórzy nie mogą zasnąć, niektórzy zasypiają i budzą się o 4 rano. Jest też chłopak, który nie śpi przez tydzień. Leży na łóżku i nie śpi, bo nie może. Niby obawy inne, ale podłoże takie samo. To, co jest jednak najważniejsze, trafiam w ręce specjalistów. Psychologów, terapeutów.

Nerwica, depresja

Te choroby są, dopadły nas, z tych czy innych powodów. Najczęściej fundujemy je sobie sami, swoją niewiedzą, tym, że w pędzie życia zapominamy o tym, co jest najważniejsze. Zapominamy o sobie. Nie oddajemy się w ręce osób, które mają odpowiednią wiedzę, aby nam pomóc, czyli psychologów.

Psycholog powinien nazywać się przyjacielem.

Każdy z nas ma swoje problemy, z którymi radzi sobie lepiej lub gorzej. Uświadamiam sobie, że moje życie, to moje decyzje, moje wybory. To, że czasem jest to podyktowane okolicznościami z zewnątrz, na które nie mamy wpływu, wojna, pandemia, inflacja, wybuch wulkanów, atak zimy, brak prądu. Jednak mamy wpływ na to, co będziemy robić i od nas zależy, czy skorzystamy z pomocy terapeuty, czy lekarza.

Możemy usiąść i dramatyzować, że jest źle, że co teraz będzie, wydzwaniać do znajomych, do rodziny, dyskutować, wymieniać się spostrzeżeniami. CELEBROWAĆ PROBLEM.

Ale można też iść na spacer, ugotować coś pysznego na kolację i postawić na stole świece. Zrobić sobie kąpiel w pachnących ziołach, posłuchać muzyki albo odnowić stary stół i nadać mu nowy kolor. Jednak czy wiemy o tym, co robić? Nie zawsze i tu właśnie bezcenna staje się terapia psychologiczna.

To, co mam w życiu, zależy ode mnie. To, w jaki sposób spędzę dzień, jak będę się czuła, czy będę się uśmiechać, czy będę szczęśliwa, nawet z tego powodu, że jem pączka. Z tego, że ten pączek jest taki słodki i taki smaczny.

Mogę też przeklinać los, złościć się, bo cena pączka znowu wzrosła, a w wiadomościach nadal nie ma nic innego, jak wojna. Nawet zbliżające się święta, zeszły na drugi plan, bo sensacyjne doniesienia, skandale wzbudzające duże emocje, są ważniejsze. Nie piszą o nich, bo przecież kto chce czytać znowu o świętach. Są jak co roku.

To czas, w którym wiele osób, borykających się z własnymi problemami, powie “NIENAWIDZĘ ŚWIĄT!”

Powie tak dlatego, że nie wie, jak bardzo święta są ważne. Dla nas samych. Bo to spotkania rodzinne, ubieranie choinki, prezenty, dobre jedzenie. Jednak będą one takie jak nasze nastawienie. Bo to, kim jesteśmy, zależy od tego, co myślimy.

Ja tego wszystkiego nie wiedziałam wcześniej. Wszystko, co tu napisałam, wynika z mojej edukacji, z wiedzy, którą nabyłam dzięki psychologom, terapiom indywidualnym i grupowym. Nikt inny, tylko właśnie oni, otworzyli mi oczy. Nie powiedzieli mi jak żyć, ale pokazali, jakie mam do tego narzędzia. Mam mój mózg, moją świadomość. Nauczyli mnie ważnej rzeczy, czym są emocje. Jaki mają wpływ na moje życie, na moje myślenie, a co najważniejsze na moje ciało.

Wyprowadziłam się z miasta na małą wieś na Podlasiu. Spakowałam męża, córkę, psy i uciekłam od zgiełku. Łapię spokój, odcinam się, fotografuję.  Układam życie na nowo. Leczę się nadal, biorę antydepresanty, mam wiedzę większą, niż wcześniej. I właśnie to ona mi pomaga. Nie jest idealnie, bo pojawiające się problemy powodują, że potrzebuję pomocy. Rozmowy, ćwiczenia, przypomnienia sobie, co robić, aby było lepiej. I wtedy właśnie potrzebna jest mi rozmowa z psychologiem. Stąd jest daleko wszędzie. Do specjalistów też. Czasem nie chce mi się opuszczać mojej osady. Dlatego znalazłam idealne rozwiązanie. Psycholog online! Trafiłam do psycholodzy-online, do pani Edyty i zrobiło się jakoś tak łatwiej.

Terapia online

To nie jest jedno spotkanie, ale kilka. Sesje online, które kończę lżejsza. Wyrzucam z siebie wszystko, co jest trudne, co mi przeszkadza, z czym sobie nie radzę. I wiecie co? Czasami ten psycholog może powiedzieć tylko „Dzień dobry”, a potem „Nasz czas już minął, zapraszam za tydzień”. I zupełnie nic więcej. To czas, kiedy terapeutka, z ogromną empatią, jest tylko dla mnie. Terapia online mnie leczy a jednocześnie nie wymaga wielkiej wyprawy do miasta. Siadam sobie w swoim fotelu, z kubkiem swojej kawy, z kotem na kolanach i mówię. O stresie, o moich obawach czy lękach, o problemach, z którymi sobie nie radzę, o smutku, łzach, agresji, o czym tylko chcę i potrzebuję.

Może jest ktoś, kto jest w takim bagnie emocjonalnym, w jakim byłam ja, albo zaraz w nie wejdzie?

Może jednak, zanim zniszczysz sobie życie, nie popełnisz tych samych błędów? Przeczytasz i skorzystasz z pomocy psychologicznej, która nie jest żadną magią. To nauka, czysta prawda, poznanie człowieka, reakcji ciała na emocje i emocji na myśli i odwrotnie. To pomoc specjalistów, którzy potrafią pokazać drogę, ukierunkować sposób działania, poprawić zepsute. I pamiętajcie o terapii online. To świetna droga, żeby się przełamać, otworzyć, zrobić coś dla siebie.

Idą święta. Zróbmy sobie prezent i bądźmy dla siebie dobrzy.

Polecam Wam

Agata.

Komentarz psychologa:

Lęki, nerwice i depresja to nowa pandemia. Pandemia naszych czasów. Jesteśmy coraz bardziej skupieni na „mieć”, zamiast na „być”. I nie jest to nasza wina, można by rzec „takie mamy czasy”. Trudna sytuacja gospodarcza, coraz wyższe wymagania pracodawców, szybko zmieniające się technologie wymuszające na nas ciągłą potrzebę dostosowywania się, coraz wyżej stawiana poprzeczka… Nie mamy czasu na odpoczynek. A kiedy go znajdujemy, nie potrafimy wypocząć, skupić myśli na sobie, na swoim „być”.

Przypadek Pani Agaty nie jest przypadkiem odosobnionym. Coraz częściej zgłaszają się do nas pacjenci i rozmowę zaczynają od zdania „byłam/byłem już wszędzie, jest pani moją ostatnią deską ratunku”. I zostają u nas na dłużej. Po jakimś czasie mówią „dlaczego od razu do pani nie przyszłam? Straciłam tyle czasu na szukanie przyczyn mojej beznadziei…”

W Polsce nadal rządzą stereotypy, że korzystanie z usług psychologa, psychoterapeuty albo psychiatry to ujma na honorze, coś nienormalnego, godnego potępienia. Tymczasem my jesteśmy po to, aby pomagać Wam i waszym bliskim. Jeśli boicie lub wstydzicie się korzystać z pomocy psychologa w obawie o negatywne komentarze otoczenia, to terapia online jest idealnym rozwiązaniem. Nie musicie nikomu o tym mówić, pomoc psychologiczna online jest dla Was, tylko dla Was i dla Waszego dobra. Terapia online jest dyskretna. Nie ma obawy, że spotkasz sąsiada albo znajomego pod gabinetem terapeuty. Nie ma też obowiązku włączania kamery – jeśli chcesz pozostać anonimowym.

Tak jak w przypadku pani Agaty, terapia online jest też idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą tracić energii albo czasu na dojazdy. Albo mają problemy ze środkiem transportu lub poruszaniem się. Osoby niepełnosprawne, chore, leżące, seniorzy – dla Was terapia w formie online jest często jedyną dostępną formą terapii. Możecie rozmawiać z dowolnego miejsca na ziemi, choć najczęściej jest to domowe zacisze.

I pamiętajcie, że skuteczność psychoterapii online jest taka sama jak tej w tradycyjnej formie. W zasadzie zależy najbardziej od Was samych, Waszej motywacji, pracy nad sobą i chęci wzięcia własnego życia we własne ręce.

Zdecydowaliśmy się opublikować historię pani Agaty przed Świętami Bożego Narodzenia. Za chwilę też Nowy Rok – czas pełen podsumowań, rozliczeń, nowych postanowień i stawianych sobie wyzwań. Może po przeczytaniu tej wzruszającej historii podejmiesz decyzję o pomocy dla siebie? Może zrozumiesz, że jeśli nie poznasz i nie poukładasz swoich emocji i doświadczeń, nie ruszysz spokojnie dalej? Bez fachowej pomocy specjalisty, bez wsparcia psychologicznego, często się to nie udaje. Podjęcie terapii online to wspaniały prezent dla samego siebie – i na Święta i na Nowy Rok. A może podarujesz pakiet sesji online komuś bliskiemu, kto ma problemy, widzisz jak się męczy i nie potrafisz pomóc? Odwagi!

Spokoju ducha i ciała na te Święta życzę wszystkim czytelniczkom i czytelnikom.

Pamiętajcie, że jesteśmy tu dla Was.

Edyta i Zespół psycholodzy-online.com

Molestowanie seksualne dzieci – wszystko co musisz wiedzieć aby lepiej chronić swoje dziecko

Temat seksualnego wykorzystywania dzieci uruchamia system nerwowy każdego rodzica. Nikt nie chce, aby to jego dziecko padło ofiarą pedofila. Jednak często odsuwamy od siebie tę myśl, uważając, że nas to nie dotyczy, nie jesteśmy przecież z marginesu społecznego, w naszym otoczeniu nie ma takich przypadków, nie znamy nikogo kto doświadczył wykorzystywania seksualnego, wystarczająco dobrze dbamy o swoje dzieci. Ale czy na pewno?

Czy wiesz, że zjawisko przemocy seksualnej nie jest problemem jedynie rodzin z tzw. marginesu?

To może zdarzyć się w każdej rodzinie, grupie społecznej, w każdym środowisku. Oprawcą nie musi być obcy człowiek porywający dziecko z placu zabaw. Sprawcami większości przypadków molestowania dzieci są osoby dobrze nam znane, którym na co dzień ufamy.

Ten artykuł powstał na podstawie webinaru, jaki dwa tygodnie temu poprowadził nasz seksuolog, Mateusz Subkowski. Link do webinaru znajdziesz TUTAJ.

Po webinarze otrzymaliśmy wiele ważnych pytań dotyczących tego tematu. Postanowiliśmy zebrać wszystkie odpowiedzi i je opublikować, po to, by jeszcze lepiej chronić nasze dzieci przed wykorzystaniem, traumą i zniszczonym życiem.

Aby móc odpowiedzieć na pytanie co można zrobić, aby lepiej chronić nasze dzieci i jakie są skutki molestowania seksualnego, najpierw dowiedzmy się czym jest przemoc seksualna wobec dzieci i jak działają sprawcy.

Czym jest molestowanie seksualne?

Czynną formą przemocy seksualnej wobec dzieci jest włączenie dziecka w akt seksualny, którego dziecko nie jest w stanie zrozumieć ani wyrazić na niego świadomej zgody. Jest to akt, do którego dochodzi między dzieckiem a osobą dorosłą lub dzieckiem i innym dzieckiem (gdy oboje pozostają w relacji opieki, zależności bądź władzy) i polega na:

– namawianiu lub zmuszaniu dziecka do angażowania się w prawnie zabronione czynności seksualne (np. dotykanie narządów płciowych lub piersi, lub zmuszanie do dotykania genitaliów sprawcy, całowanie w usta z penetracją jamy ustnej językiem, stosunek seksualny, stosunek udowy, gwałt)

– wykorzystywaniu dziecka do prostytucji lub innych praktyk o charakterze seksualnym — do produkcji materiałów lub przedstawień o charakterze pornograficznym.

Natomiast bierna przemoc seksualna wobec dziecka to angażowanie dziecka w czynności natury seksualnej przez zaniedbanie swoich społecznych obowiązków lub obowiązków wynikających ze specyficznej odpowiedzialności za dziecko – np. obnażanie się przed dzieckiem, wspólne oglądanie pornografii, masturbacja lub uprawianie seksu z inną osobą w obecności dziecka, molestowanie słowne.

Kto jest sprawcą przemocy seksualnej wobec dzieci? Jak działa sprawca?

Większość czynów pedofilnych (ok. 70%) ma charakter pedofilii zastępczej – oznacza to, że na co dzień osoba taka współżyje z inną osobą dorosłą, preferuje jako swoich partnerów seksualnych osoby dojrzałe, a wykorzystanie dziecka, z różnych powodów, ma charakter czynu zastępczego.

Ze względu na motywy działania, możemy podzielić sprawców pedofilii zastępczej na:

– typ nieprzystosowany– wobec osób dorosłych (preferowanych) jest zazwyczaj niepewny i ciężko jest mu nawiązać lub utrzymać trwałe relacje seksualne więc dziecko wydaje się łatwiejszym obiektem seksualnym. W tej grupie znajdują się najczęściej sprawcy z ograniczeniami lub niesprawnością intelektualną, psychozą lub otępieniem starczym.

– typ zahamowany – źródłem jego zachowania jest najczęściej niska samoocena, nie radzi sobie z nawiązywaniem i utrzymywaniem relacji seksualnych z dorosłymi partnerami. Często wcześniejsze relacje z dorosłym partnerem były nieudane, sprawca został oceniony, skrytykowany, zawstydzony więc wybiera dziecko, które nie ma doświadczenia więc nie porównuje i, co najważniejsze, jest łatwiej dostępne.

– typ moralnie nieodróżniający– to sprawca niedojrzały emocjonalnie, pozbawiony empatii, roszczeniowy. Wykorzystywanie dzieci uważa za normę, nie widzi w tym nic złego, nie wykazuje skruchy.

– typ seksualnie nieodróżniający – inicjuje kontakty seksualne z dziećmi w poszukiwaniu nowych form aktywności seksualnej. Dotychczasowe relacje z dorosłymi nie były dość wystarczające więc poszukuje nowych doświadczeń, wrażeń i doznań seksualnych z dziećmi.

Pozostałe 30% sprawców zaspokaja swoje potrzeby seksualne wyłącznie poprzez kontakty z dziećmi. Tych sprawców można podzielić według sposobu ich działania na:

– typ uwodzący – nawiązuje bliski kontakt z dzieckiem, adoruje je, prawi dziecku komplementy, kupuje prezenty. Daje dziecku poczucie, że jest dla niego kimś ważnym. Wsłuchuje się w jego problemy związane z kompleksami, lękami, wykluczeniem, problemami w rodzinie lub z rówieśnikami. W inteligentny sposób przekuwa problemy dziecka na sukcesy w uwodzeniu- pokazuje dziecku, że tylko on je rozumie, inni nie mają racji, tylko on może dać dziecku oparcie i poczucie bezpieczeństwa. Ten typ sprawcy wchodzi z dzieckiem w bliską znajomość, podąża za dzieckiem, buduje długotrwałą relację. Dziecko, szczególnie takie, które jest zaniedbywane emocjonalnie, jest łatwą ofiarą, ponieważ doświadczenie opieki i troski wywołane przez sprawcę sprawia, że nawet bycie wykorzystywanym seksualnie staje się dla tego dziecka mniejszym złem.

– typ introwertyczny– ten typ, w przeciwieństwie do typu uwodzącego, jest zamknięty w sobie i brak mu umiejętności interpersonalnych do tego, żeby prowadzić wyczerpujące, długie rozmowy. Jego komunikacja werbalna ograniczona jest do minimum, z uwagi na lęk przed emocjonalnym zaangażowaniem. Nie nawiązuje dłuższej relacji, za to bardzo skrupulatnie przygotowuje plan spotkania z dzieckiem. Działa zadaniowo – wybiera krótką, konkretną rozmowę prowadzącą do jak najszybszego spotkania.

– typ sadystyczny– dąży do sprawowania kontroli, fizycznej i psychicznej, nad swoją ofiarą. Ten typ sprawcy charakteryzuje się dużym poziomem agresji. Uzyskuje on zaspokojenie swoich potrzeb przez zadawanie dziecku bólu i cierpienia. Zadawanie cierpienia jest celem samym w sobie, a nie środkiem do osiągnięcia celu.

Jak rozpoznać, że dziecko padło ofiarą molestowania seksualnego?

Do ewidentnych dowodów na to, że nasze dziecko padło ofiarą przemocy seksualnej należą:

– uszkodzenia ciała wskazującego na penetrację lub próbę penetracji

– uszkodzenia naskórka podczas stosunku udowego

– zarażanie chorobą przenoszoną drogą płciową

– ciąża

Istnieje też lista przesłanek, sygnałów alarmowych czy jak kto woli, czerwonych lampek, które mogą świadczyć o tym, że nasze dziecko miało kontakt o podłożu seksualnym z osobą dorosłą. Są to:

– problemy ze snem- z zaśnięciem, koszmary senne, częste wybudzenia

– moczenie nocne, w okresie, w którym teoretycznie nie powinno już występować.

– zaburzenia apetytu, niemożność przełykania

– skarżenie się na dolegliwości fizyczne, np. ból w okolicach genitaliów, odbytu

– niechęć do określonej osoby (wcześniej dziecko lubiło tę osobę, nagle zaczęło się jej bać i unikać)

– rysowanie aktów seksualnych, genitaliów

– zabawa lalkami w seks

– nakłanianie rówieśników do zabawy w seks, demonstrowanie ruchów seksualnych, naśladowanie zachowań uwodzicielskich

– opisywanie przez dziecko uwodzicielskich zachowań, używanie innych nazw genitaliów niż słyszy w domu- często są to wulgarne określenia

– nietypowe zachowania seksualne, np. publiczna masturbacja, nieadekwatna do wieku wiedza o seksie, wypowiadanie się o seksie w dziwny sposób

– opowiadanie o tajemnicach, sekretach z innym dorosłym. Wspomina, że ktoś chciał, aby dziecko dochowało tajemnicy.

– niechęć do zabawy z rówieśnikami, wycofanie, wzrost agresji

– nagłe problemy ze szkołą – niechęć do chodzenia, trudności z nauką lub koncentracją uwagi

Jak sprawcy przypadków wykorzystywania seksualnego próbują się chronić?

Jeśli po przeczytaniu poprzedniego akapitu masz wątpliwości lub podejrzewasz, że twoje dziecko mogło zostać wykorzystane seksualnie, nie czekaj!, skontaktuj się ze specjalistą- psychologiem lub seksuologiem.

Szybkie działanie jest w tym momencie kluczowe, ponieważ sprawcy, mając świadomość, że popełniają przestępstwo, często

–zniekształcają myślenie dziecka, po to, aby nie zostać ujawnionym.

„Pomagamy sobie, ty mnie kochasz, ja cię kocham, a przecież jak ludzie się kochają to się całują i dotykają, nie ma w tym nic złego…”

– wymuszają dochowanie tajemnicy, często również zastraszaniem i szantażem. Najczęściej zdarza się, to gdy dziecko jest jeszcze małe i nie rozumie położenia, w jakim się znalazło. Małe dzieci lubią tajemnice i łatwo się na nie zgadzają. Budowanie tajemnicy ma też miejsce w przypadkach, gdy starsze dziecko nie ma dobrych kontaktów z rodzicem, nie ufa, nie czuje wsparcia lub jest wycofane społecznie.

„to jest nasza wielka tajemnica, tylko nasza, jak komuś o tym powiesz to już nie będzie tak fajnie…”

„wiesz, że masz młodszego brata? Nie możesz nikomu mówić o tym co robimy bo nie będziemy mogli już tak się bawić. A jak nie będziesz się ze mną bawić w seks to pójdę do twojego braciszka…”

– manipulują uczuciami

„Gdybyś powiedziała o tym mamie to by na pewno nie zrozumiała i byłaby na ciebie zła. Poza tym byłoby jej przykro, że nie mogła bawić się z nami. Lepiej jej o tym nie mówić, bo jeszcze się rozchoruje i kto się będzie tobą opiekować, a przecież kochasz mamusię, prawda? Z miłości nie warto wszystkiego mówić…”

„Jeśli naprawdę mnie kochasz to nikomu o tym nie powiesz. My to robimy, bo się kochamy. Mama też cię kocha, ale inaczej i na pewno tego nie zrozumie…”

Jak chronić dziecko aby nie padło ofiarą molestowania seksualnego ?

Skoro wiesz już, jak działają pedofile, w jaki sposób zdobywają zaufanie dziecka i jak zniekształcają myślenie dziecka, powinieneś reagować zawczasu i wzmocnić dziecko psychicznie na tyle, aby mogło się zorientować, że dzieje się coś niewłaściwego. Aby potrafiło się temu przeciwstawić i mieć odwagę, aby opowiedzieć o tym zdarzeniu osobie dorosłej. Jak to zrobić?

Przede wszystkim bądź obecny emocjonalnie. Rozmawiaj z dzieckiem o wszystkim, co się dzieje dookoła, nazywaj swoje emocje i bądź otwarty na emocje dziecka, reaguj z empatią i uważnością. Interesuj się tym, co dzieje się w życiu dziecka. Oferuj swoją pomoc w rozwiązywaniu problemów. Okazuj dziecku zaufanie, wiarę w jego możliwości.

Pokazuj dziecku, że może ci ufać. Przede wszystkim, już od najmłodszych lat, tłumacz dziecku, ale i pokazuj swoją postawą, że nie ma takich tematów czy problemów, nic nie jest tak złe, o czym nie można by było opowiedzieć rodzicowi. Tłumacz dziecku, że rodzic jest po to, aby mogło czuć się bezpiecznie, a jeżeli wydarzy się coś, co je zaniepokoi, powinno się z tym zwrócić do zaufanego dorosłego.

Rozmawiaj o seksualności. Temat seksualności i molestowania seksualnego jest dla wielu tematem tabu. Niechętnie o tym rozmawiamy, boimy się trudnej rozmowy. Boimy się, że dziecko jest jeszcze za małe, aby to udźwignąć. Jednak unikanie tego tematu może mieć realny, negatywny wpływ na to, jak dziecko w przyszłości poradzi sobie z oceną zagrożenia. Dostosuj więc przekaz do wieku dziecka, obserwuj jego reakcje. Wytłumacz dziecku co to są intymne części ciała i że nikt, poza rodzicami i lekarzem, nie mogą ich dotykać ani oglądać.

Naucz dziecko, że ma prawo stawiać granice dotyczące swojego ciała i szanuj te granice. Dziecko ma prawo decydować o własnym ciele. Wytłumacz, że „stop” znaczy stop. Na przykład, jeśli w zabawie łaskoczesz dziecko i ono mówi „przestań” wtedy przestań i podkreśl, że kończysz łaskotki, ponieważ dziecko tego chciało. Pokaż, że słowo stop ma moc sprawczą.

Nie buduj w dziecku poczucia winy dlatego, że nie ma ochoty na dotyk innych osób. To ono decyduje kto i kiedy może ich dotykać, przytulać, całować. Kiedy idziecie z wizytą do rodziny i twoje dziecko nie ma ochoty rozdawać całusków, przytulasków ani siadać na kolanach, pozwól mu na to. Nawet jeśli ciocia głośno skomentuje, że jest jej przykro albo, że dziecko jest źle wychowane, bo nie dało buziaka, wesprzyj dziecko i powiedz głośno i wyraźnie, że ma do tego prawo i że może samo decydować o tym, w jaki sposób chce się przywitać. Lepiej, żeby ciocia była obrażona, niż żeby Twoje dziecko miało w sobie poczucie winy z powodu odmówienia kontaktu fizycznego. I nie ma znaczenia, że ciocia nie chce zrobić przecież dziecku krzywdy- tu chodzi o naukę stawiania i respektowania granic.

Pamiętajmy, że sprawcami większości przypadków molestowania seksualnego dzieci są osoby z najbliższego otoczenia dziecka i właśnie dlatego przede wszystkim wobec tych osób musimy nauczyć dziecko asertywności. Nie tylko wobec obcych.

Porozmawiaj z dzieckiem o tym, co tak naprawdę znaczy, że ktoś jest obcy. Że nie wystarczy, że ktoś się przedstawi, poczęstuje cukierkiem, albo że powie, że jest kolegą taty. Pokaż dziecku jak się bronić, jeśli ktoś obcy będzie chciał je fotografować, dotykać lub gdzieś zabrać.

Często wychowujemy dzieci w przekonaniu, że muszą być posłuszne dorosłym. Jednak nieprawdą jest, że dorosłych trzeba zawsze słuchać. Szanujmy sprzeciw dziecka, tak długo, jak nie zagraża to bezpieczeństwu lub zdrowiu dziecka.

Dziecko ma prawo się sprzeciwić, krzyknąć stop!, nie dotykaj!, zostaw mnie!.

Wytłumacz dziecku, że nie każdy z kim rozmawia przez Internet, jest tym za kogo się podaje. Powiedz, żeby pod żadnym pozorem dziecko nie umieszczało w Internecie swoich (nagich) zdjęć, nie podawało nikomu adresu ani nie umawiało się na spotkania przez Internet z nieznajomymi osobami. Jeśli zdarzy się taka sytuacja, że ktoś poprosi je o adres lub zdjęcia, powinni natychmiast poinformować o tym rodziców.

Dziecko w sieci – zagrożenia, o których na co dzień nie myślimy

Jeśli podejrzewasz, że twoje dziecko mogło paść ofiarą przemocy seksualnej albo po prostu, widzisz, że z twoim dzieckiem dzieje się coś złego, nie wahaj się i daj sobie prawo do zajrzenia do komputera czy telefonu. Na co zwrócić uwagę?

– social media, chaty, komunikatory

być może twoje dziecko prowadzi z kimś rozmowy, w których osoba po drugiej stronie wypytuje o intymne szczegóły, zdobywa informacje, namawia na spotkanie, prosi o przesyłanie zdjęć.

Zwróć też uwagę, aby samemu nie publikować zdjęć czy filmików z dziećmi. Chrońmy prywatność naszych dzieci do czasu, aż same będą w stanie podjąć racjonalną decyzję o tym, czy chcą publikować swoje zdjęcia publicznie. Nie wystawiajmy naszych dzieci na pokusę sprawców wykorzystywania seksualnego. Nie pozwalajmy pedofilowi na fantazjowanie o akcie seksualnym z naszym dzieckiem.

–serwisy sprzedażowe

sprzedawanie używanych zabawek czy za małych ubranek naszych dzieci stało się już normą. Jednak róbmy to sami, nie pozwalajmy dzieciom sprzedawać samodzielnie, bez nadzoru rodzicielskiego.

Mateusz Subkowski, w swoim webinarze, podaje przykład dziewczynki, która za pośrednictwem Internetu sprzedawała za małe koszulki. Pojawił się zainteresowany kupujący, prosił o coraz więcej zdjęć ubrań, pytał, czy ma może jeszcze na sprzedaż jakąś bieliznę, prosił dziewczynkę, aby prezentowała mu te ubrania na sobie. Kupił jedną czy dwie sztuki a dziewczynka, szczęśliwa, że zarobiła swoje pierwsze pieniądze, wysłała mu paczkę, podając jednocześnie swój adres. Po kilkunastu dniach pedofil pojawił się w pobliżu i wykorzystał seksualnie to dziecko…

My, dorośli, również pamiętajmy, aby sprzedając samodzielnie ubrania naszych dzieci, sfotografować je na neutralnym tle. Nie prezentujmy ubrań na dzieciach. Nigdy nie wiemy kto jest po drugiej stronie monitora.

Jak rozmawiać z dzieckiem wykorzystanym seksualnie?

Kiedy dziecko otworzy się na tyle, że zacznie opowiadać co się wydarzyło, dajmy mu przestrzeń na swobodną wypowiedź, pochwalmy dziecko za to, że przyszło, że chce opowiedzieć o tym co się stało. Powiedzmy „dobrze, że mi o tym mówisz, jestem tu dla ciebie”. To wzmocni w dziecku pozycję, że rodzic lub nauczyciel stoją po jego stronie, że może czuć się bezpiecznie i ktoś się nim opiekuje. Przytulmy to dziecko, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.

W żadnym wypadku nie należy tłumaczyć sprawcy ani bagatelizować sprawy. Nie należy umniejszać przeżyć dziecka sugerując, że może coś źle zrozumiało. Dziecko nie może od nas usłyszeć powątpiewania- nie może usłyszeć „no coś ty, chyba coś ci się wydawało…”, „ale jesteś pewna, że tak to było, może coś ci się przyśniło, niewiarygodne…”. Dziecko traci w tym momencie kruchą pewność siebie, zaczyna powątpiewać w swój osąd sytuacji, czuje się wykluczone i niezrozumiane a sprawca może nigdy nie odpowiedzieć za swój czyn.

Nie reagujmy emocjonalnie. Ciężko jest słuchać o wykorzystaniu seksualnym naszego dziecka czy podopiecznego, jednak w tym momencie to ciężar dziecka jest ważniejszy. Jeżeli zaczniemy płakać, histeryzować, oceniać, komentować wtedy dodatkowo przytłoczymy dziecko ciężarem naszych emocji. Słowa pedofila, które być może wcześniej usłyszało- „nie mów mamie, bo będzie jej bardzo przykro” albo „mama się zdenerwuje” – nabiorą realnego wymiaru i dziecko może zacząć się wycofywać i zamykać w sobie.

Pozwólmy dziecku powiedzieć tylko tyle, ile samo chce nam w tym momencie powiedzieć. Nie zasypujmy pytaniami o szczegóły. Być może w tym momencie dziecko nie jest gotowe na więcej albo samo zasygnalizowanie tematu jest już dla dziecka ogromnym wyzwaniem.

Wytłumaczmy dziecku, że to, co się stało to nie jest jego wina. Powiedzmy, że w tej sytuacji nikt nie jest zły na dziecko. Winny jest dorosły, który je skrzywdził. Dziecko, które padło ofiarą pedofila, szczególnie potrzebuje zrozumienia i wsparcia ze strony najbliższych.

Nie mówmy przy dziecku, co byśmy najchętniej zrobili sprawcy tego zdarzenia. Choć negatywne emocje w nas buzują, kłębią się mordercze myśli- zostawmy je dla grona dorosłych. Nie wprowadzajmy dziecku kategorii osądu.

Weźmy do ręki dyktafon i nagrajmy wypowiedź dziecka. Po co? Po to, żeby dziecko nie musiało kilka razy mówić o tym samym, żeby nie musiało co chwilę i przy różnych osobach, wracać myślami do traumatycznych wydarzeń. Dziecku będzie trudno odtwarzać tę chwilę, przy kolejnych rozmowach może zniekształcać wypowiedź, zapominać o istotnych szczegółach wydarzenia. Przekażmy nagranie organom ścigania i zespołowi specjalistów, który będzie z naszym dzieckiem pracował.

W żadnym wypadku nie należy potępiać skrzywdzonego dziecka. Gdy dziecko musi dodatkowo borykać się z oskarżeniami czy podważaniem jego prawdomówności przez najbliższe otoczenie, trudność płynąca z tego negatywnego doświadczenia dodatkowo pogłębia traumę. Tylko wspierająca reakcja otoczenia może pomóc uśmierzyć ból i cierpienie związane z byciem ofiarą pedofila.

Dlaczego ofiary molestowania często mówią o tym głośno dopiero po wielu latach?

Często zdarza się, że słyszymy w mediach, jak dorosłe już osoby, chcąc wymierzyć sprawiedliwość swoim oprawcom, dopiero zaczynają mówić głośno o tym, że w dzieciństwie padły ofiarą molestowania seksualnego. Pewnie zadajesz sobie pytanie, dlaczego mówią o tym tak późno?

W ostatnich latach znacznie wzrosła psychoedukacja społeczeństwa. Rodzice są bardziej otwarci na dzieci, w społeczeństwie rośnie świadomość zagrożeń, jakie niesie za sobą przeżycie traumy w dzieciństwie. Nerwice, lęki, fobie i depresja stały się bardziej normalne, ludzkie. Coraz mniej ludzi wstydzi się przyznać, że korzysta z pomocy psychiatry lub psychoterapeuty.

Tymczasem, jeszcze kilka, kilkanaście lat temu, ofiary molestowania seksualnego, szukając pomocy i chcąc zgłosić ten fakt na policję często słyszały od rodziny, od najbliższych pytanie „po co?” Były przekonywane, że nie ma sensu robić zamieszania w przypadku braku jednoznacznych dowodów, gdzie słowo dziecka było przeciwstawiane słowu dorosłego (oprawcy). Inne dzieci nie miały się komu poskarżyć bo były wykorzystywane seksualnie za zgodą drugiego rodzica, w zaciszu domowym. Jeszcze inne ofiary paraliżował wstyd, strach, poczucie winy czy frustracja, powodowana niemożnością udowodnienia czynu. Takie ofiary latami borykają się samotnie z przeżytą traumą. Jedni wypierają zdarzenia ze świadomości, inni starają się zapomnieć, chodzą na psychoterapię, starają się „normalnie żyć”. Jednak doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie odciska piętno na całym dorosłym życiu. Pojawiają się problemy z poczuciem własnej wartości, z zaufaniem. Ma to swoje konsekwencje w niemożności zbudowania satysfakcjonujących relacji międzyludzkich. Molestowani dorośli często żyją w przekonaniu, ze aby ktoś zwrócił na nich uwagę, był dla nich dobry, muszą spełniać za wszelką cenę oczekiwania tych osób, zapominając o sobie. Życie wydaje się być pozbawione sensu. To prowadzi do nerwic i depresji, może też prowadzić do samobójstw. Zdarza się też, że z ofiar molestowania w dzieciństwie wyrastają molestujący dzieci dorośli.

Kiedy w końcu ofiary decydują się na ujawnienie prawdy, często pojawiają się głosy lekceważące zajście i podważające zeznania. Takie reakcje społeczeństwa wywołują na nowo cierpienia i zniechęcają inne ofiary do mówienia głośno o swojej krzywdzie sprzed lat.  A sprawcy pozostają bezkarni i nadal mogą krzywdzić inne dzieci. 

Jak zatem pomóc dziecku molestowanemu?

Kiedy ustalisz już fakt, że twoje dziecko padło ofiarą przemocy seksualnej, przede wszystkim zgłoś ten fakt na policję i dołóż wszelkich starań, aby doprowadzić sprawcę przed sąd, bez względu na to, czy łączą was więzi rodzinne lub, czy jesteście w innej zależności. Stań po stronie swojego dziecka.

Zabierz jak najszybciej dziecko do specjalisty– psychologa lub psychoterapeuty.

Badania pokazują, że 67% rodzin, w których doszło do przemocy seksualnej wobec dziecka, korzysta z długotrwałej pomocy psychologicznej lub terapeutycznej.

Terapia, mająca na celu przywrócenie równowagi psychicznej ofiary, jest terapią długotrwałą i powinna być prowadzona przez specjalistów odpowiednio wyedukowanych pod kątem skutków przemocy seksualnej wobec dzieci. Często takiej terapii poddaje się cała rodzina, nie tylko ofiara.

Zwlekanie z podjęciem terapii lub jej zaniechanie może przynieść fatalne skutki. Ofiary molestowania, nawet po wielu latach, nie są w stanie samodzielnie wyzbyć się objawów traumy.

Jeśli twoje dziecko boi się wychodzić z domu, niechętnie spotyka się z ludźmi, skorzystaj z terapii w formie online. Jest to terapia równie skuteczna, jak terapia twarzą w twarz, z tą różnicą, że nie wymaga od ofiary konfrontowania się ze światem zewnętrznym. Często ofiary i ich rodziny, przynajmniej na początku, potrzebują wyciszenia, skupienia i spokoju, a czas spędzony na dojazdach, oczekiwanie w poczekalni u terapeuty, dodatkowo je rozstraja.

Na stronie psycholodzy-online.com znajdziesz specjalistów, którzy pomogą ci na każdym etapie pracy z twoim dzieckiem.

Psycholog online lub pedagog online pomogą ci dobrać odpowiednie narzędzia i strategie do tego, aby we właściwy sposób i na odpowiednim, do wieku twojego dziecka, poziomie przeprowadzić rozmowę edukacyjną na temat przemocy seksualnej wobec dzieci.

Psycholog online lub psychoterapeuta online pomogą ci zweryfikować obawy, niepokojące sygnały dotyczące zachowania twojego dziecka.

Psychoterapeuta online lub seksuolog online pomogą ci, lub twojemu dziecku i twojej rodzinie uporać się konsekwencjami wykorzystywania seksualnego, zniwelować skutki molestowania seksualnego.

Psychiatra online pomoże zdiagnozować i uporać się z nerwicą, lękiem lub depresją.

Jeśli masz jakieś pytania, coś cię niepokoi, chcesz porozmawiać z psychologiem lub seksuologiem – skontaktuj się z nami.

Obserwuj profil Strefa Bezpiecznych Relacji po więcej wartościowych treści!

Nie zostawiłeś swojego wózka tak po prostu, prawda?

Nie zostawiłeś Swojego Koszyka ?

Zauważyliśmy, że zostawiłaś/eś produkty w koszyku. Czy coś Cię zatrzymało? Mamy nadzieję, że wrócisz, dlatego mamy dla Ciebie specjalny kod rabatowy: SZANSA -15%. Wystarczy, że wpiszesz go podczas składania zamówienia, a automatycznie naliczymy zniżkę. Nie zwlekaj, bo oferta jest ograniczona czasowo!

Przejdź do treści